Piast poszedł drogą Legii. Postanowił dać drugą szansę Broszowi

29.06.2011
Rada nadzorcza Piasta Gliwice podjęła dzisiaj decyzję odnośnie sztabu szkoleniowego. - Pozostaną w nim Marcin Brosz, Dariusz Dudek i Marek Matuszek - informuje prezes klubu, Józef Drabicki.
Przypomnijmy, że w ubiegłym sezonie przed Piastem postawiono cel w postaci awansu. Po serii meczów bez zwycięstwa stało się jasne, że nie uda się go zrealizować. Kibice domagali się zwolnienia trenera. Działacze stwierdzili, że taka roszada mija się z celem, skoro o ekstraklasę i tak już powalczyć nie można. Dzisiaj rada nadzorcza postanowiła dać drugą szansę Marcinowi Broszowi.

- Przypomnę, że Podbeskidzie też swego czasu przeżywało trudne chwile, a trener Robert Kasperczyk nieprzyjemny okres. Był obrażany przez kibiców, o czym informowały media. Potem ten właśnie trener zaczął ze swoją drużyną marsz w kierunku ekstraklasy - mówi Józef Drabicki.

Szukając analogii do dzisiejszej decyzji, prezes Piasta zerka również w kierunku Warszawy. Wydawało się nie tak dawno, że zwolnienie Macieja Skorży to pewnik. Tymczasem udane zakończenie sezonu odmieniło sytuację. Skorża został, bo w stolicy tłumaczono to tym, że odszedłby trener bogatszy o wiele cennych przemyśleń, które nabył w trudnym dla siebie okresie. - Wychodzimy dokładnie z takiego samego założenia. Liczymy mocno, że trener Marcin Brosz wykorzysta wszystkie doświadczenia, które u nas zebrał - tłumaczy Drabicki, a my pytamy:

Na jak długo zostaną przedłużone kontrakty członków sztabu?
- Na rok.

Cel na nowy sezon?
- Diametralna poprawa gry - odpowiada.

A co z awansem?

- To naturalny cel każdego zespołu, który przystępuje do rywalizacji. Jeśli będziemy grali dobrze, widowiskowo, wtedy włączymy się do walki o ekstraklasę - kończy prezes gliwiczan.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również