Piast - Polkowice 1-1. Stracili punkty przy Okrzei, awans się oddalił...
30.03.2012
Wydarzenie
Było kilka minut do ostatniego gwizdka arbitra, kiedy Damian Dąbrowski otrzymał dobrze dograną piłkę w okolicy 6. metra od bramki Dariusza Treli. Następnie, bez namysłu, posłał ją koło lewego słupka do siatki.
Bohater
Tomasz Podgórski. Serce zespołu gliwiczan. Gdyby nie przebojowy kapitan, gra Piasta wyglądałaby, mówiąc oględnie, nie najlepiej. Na dodatek "Podgór" zdobył jedynego gola dla "Piastunek".
Rozczarowanie
Sebastian Szymański. Bramkarz gości nie dość, że zawinił przy trafieniu Tomasza Podgórskiego, to jeszcze niepewnie radził sobie z innymi strzałami oddanymi przez gospodarzy. Z jego roli niejednokrotnie wyręczali go defensorzy z Polkowic.
Co ciekawego
- Gliwiczanie od początku meczu starali się zdominować rywala z Polkowic. Po dwóch minutach gospodarze mogli mieć po stronie zysków… trzy gole. Zabrakło skuteczności i celności u graczy "Piastunek".
Było kilka minut do ostatniego gwizdka arbitra, kiedy Damian Dąbrowski otrzymał dobrze dograną piłkę w okolicy 6. metra od bramki Dariusza Treli. Następnie, bez namysłu, posłał ją koło lewego słupka do siatki.
Bohater
Tomasz Podgórski. Serce zespołu gliwiczan. Gdyby nie przebojowy kapitan, gra Piasta wyglądałaby, mówiąc oględnie, nie najlepiej. Na dodatek "Podgór" zdobył jedynego gola dla "Piastunek".
Rozczarowanie
Sebastian Szymański. Bramkarz gości nie dość, że zawinił przy trafieniu Tomasza Podgórskiego, to jeszcze niepewnie radził sobie z innymi strzałami oddanymi przez gospodarzy. Z jego roli niejednokrotnie wyręczali go defensorzy z Polkowic.
Co ciekawego
- Gliwiczanie od początku meczu starali się zdominować rywala z Polkowic. Po dwóch minutach gospodarze mogli mieć po stronie zysków… trzy gole. Zabrakło skuteczności i celności u graczy "Piastunek".
- Goście szybko starali się odpowiedzieć "Niebiesko-czerwonym". W sytuacji sam na sam z Dariuszem Trelą, znalazł się Łukasz Sierpina. Bramkarz Piasta okazał się lepszy.
- W 38. minucie Tomasz Podgórki uderzył piłkę zza pola karnego. Niepozornie kopnięta futbolówka podskoczyła tuż przed bramkarzem, a ten bezradnie odprowadził ją wzrokiem do siatki. Kapitan Piasta tym samym zdobył swojego 7. gola w bieżących rozgrywkach.
- Kolejne niezbyt dobre spotkanie zagrał sprowadzony zimą Tomas Docekal. Czech nie potrafi porozumieć się z resztą zawodników, przez co jego akcje są nieskuteczne.
-Bardzo dobrze zaprezentowali się kibice Piasta, przez cały mecz żywiołowo dopingując swój zespół.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów