Piast po meczu z Bełchatowem pozbędzie się noża z gardła?
07.03.2010
Mimo że Piast znalazł sposób na bełchatowian w rundzie jesiennej i wystąpi w roli gospodarza, sami zawodnicy z Gliwic przyznają, że to ich rywal będzie w niedzielę faworytem. - Po inauguracyjnej kolejce wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że właśnie GKS Bełchatów grał najlepszą piłkę spośród wszystkich drużyn w ekstraklasie. Byli bardzo agresywni, a ich styl gry nie pozwolił Wiśle na rozwinięcie skrzydeł - ocenia defensor ekipy z Okrzei, Sławomir Szary.
Podopieczni Dariusza Fornalaka w pojedynku z Zagłębiem nie zachwycili, dzięki czemu już po raz dziewiąty z rzędu po końcowym gwizdku nie mogli się cieszyć z kompletu punktów. - Mając na uwadze błędy z Lubina, w tym tygodniu pracowaliśmy nad uderzeniami z dystansu - tłumaczy Szary. Nie mogło być jednak inaczej, bo Piast przed tygodniem w ciągu 90 minut oddał... jeden celny strzał. - Teraz musi być lepiej, ale nie możemy zapomnieć również o obronie. Znajdujemy się przecież w niechlubnej czołówce pod względem straconych bramek - podkreśla 31-latek.
Przeczytaj również: Bremer AG dotrzymał słowa. Pierwsze łopaty już w połowie tego roku? >
Pierwszy mecz w tym roku przy Bogumińskiej Piasta, zbiegł się z terminem oddania dokumentacji przez firmę Bremer AG. Wiąże się on z przyspieszeniem decyzji o budowie nowego obiektu w Gliwicach. - Jest to dla nas świetna informacja, jednak teraz nie zaprzątamy sobie nią głowy. Musimy się zająć swoją nieciekawą sytuacją, którą stworzyliśmy sobie niejako na własne życzenie - zauważa Szary. - Byłoby dla nas wielkim handikapem, gdyby jeszcze przed meczem z Odrą udało się zdobyć 20 punktów. Odczuwalibyśmy mniejsze napięcie i do kolejnego spotkania przystępowalibyśmy z bez noża na gardle - dodaje obrońca "Piastunek".
Piast Gliwice - GKS Bełchatów
niedziela, 14:45
sędziuje Marek Karkut (Warszawa)
Przypuszczalne składy
Piast: Kwapisz - Michniewicz, Glik, Kowalski, Szary - Smektała, Zganiacz, Muszalik, Paluchowski - Wilczek - Olszar.
Bełchatów: Sapela - Tosik, Pietrasiak, Lacić, Popek - Wróbel, Cetnarski, Rachwał, Małkowski - Nowak, Ujek.
Podopieczni Dariusza Fornalaka w pojedynku z Zagłębiem nie zachwycili, dzięki czemu już po raz dziewiąty z rzędu po końcowym gwizdku nie mogli się cieszyć z kompletu punktów. - Mając na uwadze błędy z Lubina, w tym tygodniu pracowaliśmy nad uderzeniami z dystansu - tłumaczy Szary. Nie mogło być jednak inaczej, bo Piast przed tygodniem w ciągu 90 minut oddał... jeden celny strzał. - Teraz musi być lepiej, ale nie możemy zapomnieć również o obronie. Znajdujemy się przecież w niechlubnej czołówce pod względem straconych bramek - podkreśla 31-latek.
Przeczytaj również: Bremer AG dotrzymał słowa. Pierwsze łopaty już w połowie tego roku? >
Pierwszy mecz w tym roku przy Bogumińskiej Piasta, zbiegł się z terminem oddania dokumentacji przez firmę Bremer AG. Wiąże się on z przyspieszeniem decyzji o budowie nowego obiektu w Gliwicach. - Jest to dla nas świetna informacja, jednak teraz nie zaprzątamy sobie nią głowy. Musimy się zająć swoją nieciekawą sytuacją, którą stworzyliśmy sobie niejako na własne życzenie - zauważa Szary. - Byłoby dla nas wielkim handikapem, gdyby jeszcze przed meczem z Odrą udało się zdobyć 20 punktów. Odczuwalibyśmy mniejsze napięcie i do kolejnego spotkania przystępowalibyśmy z bez noża na gardle - dodaje obrońca "Piastunek".
Piast Gliwice - GKS Bełchatów
niedziela, 14:45
sędziuje Marek Karkut (Warszawa)
Przypuszczalne składy
Piast: Kwapisz - Michniewicz, Glik, Kowalski, Szary - Smektała, Zganiacz, Muszalik, Paluchowski - Wilczek - Olszar.
Bełchatów: Sapela - Tosik, Pietrasiak, Lacić, Popek - Wróbel, Cetnarski, Rachwał, Małkowski - Nowak, Ujek.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów