Piast odrobił już wszystkie lekcje?
17.10.2009
Dariusz Fornalak lubi zaskakiwać składem. W poprzedniej kolejce niespodziewanie postawił na Rafała Kwapisza, który zastąpił Jakuba Szmatułę. Nic więc dziwnego, że podczas poniedziałkowego spotkania z kibicami, był pytany, kogo pośle w bój przeciwko Legii. - Mogę jedynie zapewnić, że zagra Olszar - z uśmiechem odpowiedział trener "Niebiesko-Czerwonych".
Napastnik może więc czuć się wyróżniony, tym bardziej, że opiekun "Piastunek" jest zadowolony z jego snajperskich dokonań. - Bardzo mnie cieszy, że Piast wyciągnął do mnie rękę ponad rok temu, a szkoleniowiec zespołu widzi mnie w swoim składzie. Dodaje mi to pewności siebie. Chciałbym mu się odwdzięczyć kolejnymi bramkami w lidze - podkreśla Sebastian Olszar.
Były gracz FC Portsmouth będzie chciał zrewanżować się rywalowi za pechową porażkę sprzed roku. Wtedy Chinyama strzałem z zerowego konta rozstrzygnął losy rywalizacji. - Była to dla nas lekcja podobna do tej, którą niedawno otrzymaliśmy w Kielcach. Oba mecze dużo nas nauczyły. Dzięki nim stajemy się jeszcze bardziej doświadczoną drużyną - zaznacza 29-latek.
W Gliwicach powoli zapominają o kontuzjach, które jeszcze niedawno były prawdziwą plagą. Do zdrowia wrócili: Lumir Sedlaczek, Jakub Smektała, Mariusz Muszalik i Przemysław Łudziński.
Piast Gliwice - Legia Warszawa
sobota, godzina 16:00
sędziuje Hubert Siejewicz (Białystok)
Przypuszczalne składy
Piast: Kwapisz - Matuszek, Kowalski, Glik, Szary - Smektała, Muszalik, Wilczek, Biskup - Łudziński, Olszar.
Legia: Mucha - Rzeźniczak, Choto, Astiz, Kiełbowicz - Radović, Jarzębowski, Grzelak, Iwański, Rybus - Chinyama.
Napastnik może więc czuć się wyróżniony, tym bardziej, że opiekun "Piastunek" jest zadowolony z jego snajperskich dokonań. - Bardzo mnie cieszy, że Piast wyciągnął do mnie rękę ponad rok temu, a szkoleniowiec zespołu widzi mnie w swoim składzie. Dodaje mi to pewności siebie. Chciałbym mu się odwdzięczyć kolejnymi bramkami w lidze - podkreśla Sebastian Olszar.
Były gracz FC Portsmouth będzie chciał zrewanżować się rywalowi za pechową porażkę sprzed roku. Wtedy Chinyama strzałem z zerowego konta rozstrzygnął losy rywalizacji. - Była to dla nas lekcja podobna do tej, którą niedawno otrzymaliśmy w Kielcach. Oba mecze dużo nas nauczyły. Dzięki nim stajemy się jeszcze bardziej doświadczoną drużyną - zaznacza 29-latek.
W Gliwicach powoli zapominają o kontuzjach, które jeszcze niedawno były prawdziwą plagą. Do zdrowia wrócili: Lumir Sedlaczek, Jakub Smektała, Mariusz Muszalik i Przemysław Łudziński.
Piast Gliwice - Legia Warszawa
sobota, godzina 16:00
sędziuje Hubert Siejewicz (Białystok)
Przypuszczalne składy
Piast: Kwapisz - Matuszek, Kowalski, Glik, Szary - Smektała, Muszalik, Wilczek, Biskup - Łudziński, Olszar.
Legia: Mucha - Rzeźniczak, Choto, Astiz, Kiełbowicz - Radović, Jarzębowski, Grzelak, Iwański, Rybus - Chinyama.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów