Piast odpowiada Kaszowskiemu: A gdzie on miał jaja?

29.08.2012
Wczorajsza wypowiedź Jarosława Kaszowskiego dla "Sportu" wywołała spore poruszenie. Dzisiaj na łamach gazety byłemu piłkarzowi Piasta Gliwice odpowiada Dariusz Dudek.
"Niektórzy z zawodników, kiedy trzeba pokazać jaja, zostawiają je w szatni" - powiedział Kaszowski. Co na to przy Okrzei? - A gdzie on miał jaja, kiedy sam był w tej szatni i zespół nie potrafił wygrać meczu? Ciągle słyszymy, jak to niby świetnie grała tamta drużyna, ale przypomnę, że ona spadła z ekstraklasy - mówi asystent Marcina Brosza. - A cześć tamtych zawodników do dzisiaj jeździ do prokuratury tłumaczyć się - dodaje.

- Ci chłopcy mają jaja. Im nie trzeba przypominać, jakiego klubu koszulkę zakładają. Serce oddaje dla Piasta każdy z nich i nie ma znaczenia, czy to chłopak z "zewnątrz". Zresztą to zawodnicy spoza Śląska mieli bardzo duży wkład w awans do ekstraklasy - przypomina Dudek.

- Zapewniam, że mamy pomysł na ten zespół i jest to pomysł długofalowy. Wzorem dla nas są prezydenci Zygmunt Frankiewicz i Piotr Wieczorek, którzy nie budują miasta z dnia na dzień, ale mają wizję, a ona przynosi efekty - kończy temat trener.
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również