Piast o meczu z Ruchem: To najtrudniejsze spotkanie tej rundy

30.10.2010
Nieco zgaszone "Cidry" podejmują dziś będącego na fali Piasta. Gliwiczanie wspominają o twierdzy Radzionków, ale Ruch zagra praktycznie bez obrońców. Matematyka wskazuje - będzie remis.
Gdyby ufać statystykom, w Radzionkowie nie ma prawa dziś paść inny rezultat. Gliwiczanie w tym sezonie jeszcze nie przegrali. Radzionkowianie na własnym stadionie też. Problem w tym, że "Cidry" wyjątkowo w tym jednym spotkaniu będą... trochę innym zespołem niż zwykle. Bardzo ofensywnym. To ze względu na fakt, że obrona żółto-czarnych jest w rozsypce (o czym pisaliśmy w czwartek). W defensywie z konieczności będą musieli zagrać pomocnicy. - Trwa casting na obrońców - żartował kilka dni temu Rafał Górak w rozmowie z serwisem internetowym Ruchu.

Mało tego, nadszarpnięta została po ostatniej kolejce psychika piłkarzy z Radzionkowa, którzy przegrali z ostatnim w tabeli Dolcanem Ząbki. Już po 45 minutach zmienieni przez trenera zostali tak chwaleni wcześniej młodzi zawodnicy: Miłosz Przybecki i Mateusz Mak. - Lepiej więc nie chwalić ich zawczasu. Muszą nabrać doświadczenia i ustabilizować formę - mówi Adam Kompała, który w maju właśnie w Radzionkowie kończył karierę.

- Gdy ja byłem w szatni, było to troszkę temperowane. Myślę, że teraz też tak jest. Zapewne Jacek Wiśniewski swoją twardą ręką kieruje chłopakami. Słyszałem, że tydzień przed meczem z Dolcanem Ruch zagrał bardzo dobrze z Pogonią. Teraz chłopcy też się pewnie zmobilizują - nie odbiera szans swojemu ostatniemu klubowi "Kompi". - Ruchowi o trzy punkty będzie jednak ciężko. Piast ma świetną obronę - jednocześnie dodaje.

"Piastunki" są na fali. Pokonując tydzień temu GKP Gorzów Wielkopolski zbliżyły się na dwa punkty do drugiego Podbeskidzia Bielsko-Biała. - Marzymy o "kolorowym" miejscu na koniec sezonu, które dałoby nam upragniony awans. Naszą siłą jest kolektyw. Mecz z GKP tylko udowodnił, że nie ma u nas ludzi niezastąpionych. Każdy, kto wskakuje do "jedenastki", nie chce stamtąd wylecieć. Nasi rezerwowi paradoksalnie... podnoszą poziom gry. Iwan i Podgórski zrobili już wiele dobrego w czasie tej rundy! - twierdzi Sławomir Szary.

Gliwiczanie mimo wszystko uważają, że dzisiejsze spotkanie będzie... najtrudniejszym jesiennym ich pojedynkiem. - Ruch na własnym stadionie stracił do tej pory tylko jednego gola. Doskonale wiemy, na co stać tamtejszych zawodników - przekonuje 31-letni obrońca.

Ruch Radzionków - Piast Gliwice
sobota, 13:00
Andrzej Meler (Toruń)
autor: Stanisław Hajda, Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również