Piast nie złamie systemu dla Zielińskiego. Przyjdzie więc Chrapek?

26.08.2010
Klub z Gliwic rozmawia z Michałem Zielińskim. Menedżer napastnika, który nie ma szans na grę w Koronie Kielce, oczekuje jednak pensji o konkretnej wysokości. Piast chce płacić za grę i wyniki.
- Stawiamy na motywacyjny system wynagrodzeń i chcemy płacić dobre pieniądze tym, którzy najczęściej przebywają na boisku. Zieliński mógłby u nas zarobić nawet więcej, niż sam proponuje, ale warunek jest jeden: musi grać - podkreśla wiceprezes Zbigniew Koźmiński i wygląda na to, że Piast negocjować z Zielińskim i jego menedżerem w tym temacie nie zamierza.

- Nie będziemy dla niego łamać swoich zasad. Tym bardziej, że najnowsze rozdziały jego CV nie powalają na kolana. Wiosną nie zdobył bramki, a rundę wcześniej do siatki trafił tylko raz. Dlatego nie rzucamy mu się na szyję - dodaje działacz zespołu z Okrzei.

Pojawił się jednocześnie pomysł ściągnięcia zimą Krzysztofa Chrapka. Napastnik Lecha Poznań leczy obecnie poważną kontuzję. Piast wysłał pismo z zapytaniem o tego zawodnika.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również