Piast nie wpuści ekipy Orange Sport na stadion, choć współpracy nie wyklucza

16.10.2011
Stacja telewizyjna Orange Sport do niedawna miała w swojej ofercie transmisję z meczu Piast Gliwice - Bogdanka Łęczna. Ostatecznie nie dojdzie ona do skutku - dlaczego? Powodem warunki umowy.
- Orange Sport nie pojawi się dziś w Wodzisławiu Śląskim. Nie otrzymali oni akredytacji umożliwiających wejście na obiekt. Mimo reklamowania, że nasze spotkanie będzie transmitowane, Piast nie podpisał żadnej umowy - mówi Przemysław Plisz, rzecznik prasowy klubu.

Dlaczego więc gliwiczanie nie podpisali stosownych "papierów", aby w niedzielne popołudnie ekipa Oragne Sport mogła jednak wejść na stadion przy ul. Bogumińskiej? - Warunki tej umowy są niezadowalające. Trudno jest się zgodzić na coś, co jest korzystne tylko dla jednej strony. Zresztą, nie jesteśmy jedynym klubem, który wstrzymał się z decyzją - dodaje.

Temat współpracy może bardzo szybko powrócić. Kiedy dokładnie? Nawet za cztery dni! - W okolicach 20 października ma dojść do spotkania przedstawicieli klubów I ligi, włodarzy Oragne Sport i działaczy Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN). Wtedy też nie najlepsza umowa ma zostać dopracowana. Piast Gliwice wciąż nie wyklucza przyszłej współpracy ze stacją telewizyjną - kończy Plisz.

Zamiast starcia Piasta z Bogdanką, Orange Sport będzie transmitować mecz Sandecja Nowy Sącz - Kolejarz Stróże.
autor: Dawid Jenczmyk

Przeczytaj również