Piast nie radzi sobie ze strachem? "Nie ma na to miejsca!"

03.04.2010
Ryszard Wieczorek na ustach piłkarskiej Polski znalazł się, kiedy prowadził Koronę. Dziś powinien z kielczanami wygrać i zmazać ostatnią plamę. - W starciu z Jagiellonią zrobiliśmy pół roku w tył - mówi.
- Żeby grać na poziomie ekstraklasy, trzeba mieć jaja. Moim piłkarzom ich zabrakło - pieklił się Dariusz Fornalak, na konferencji prasowej po wrześniowym pojedynku w Kielcach. W tym pamiętnym meczu ekipa z Okrzei prowadząc już 2-0 zeszła z boiska bez choćby jednego punktu. Rozpoczęła się wówczas gehenna gliwiczan, którzy do tej pory  wygrali zaledwie dwa razy...

W debiucie nowego szkoleniowca, "Piastunki" poradziły sobie z Polonią Bytom, by przed tygodniem - praktycznie bez podjęcia rękawicy - oddać zawody w Białymstoku . - W trakcie derbowej konfrontacji wszyscy moi piłkarze byli niezwykle zdeterminowani, a w starciu z Jagiellonią znowu zrobili pół roku w tył - nie kryje rozgoryczenia Ryszard Wieczorek. - Nie wiem czym to jest spowodowane. U niektórych zawodników być może wiąże się to ze zbyt dużym obciążeniem, a co za tym idzie ze strachem. W zawodowej piłce takie sytuacje nie mogą mieć jednak miejsca! - podkreśla trener Piasta, który przez ponad dwa lata prowadził Koronę z ławki.

O żadnej rewolucji w klubie (jeszcze) mowy być nie może. - Bo na pewno nie jestem zwolennikiem używania wstrząsów na krótką metę. Dla mnie głównym argumentem, który ma udowodnić przydatność graczy do zespołu, jest ciężka praca. Czy mam sposób na pokonanie kielczan? Umówmy się, że zostawię to do przekazania piłkarzom... - uśmiecha się Wieczorek.

Świąteczny pojedynek w Gliwicach jest chyba najbardziej wyczekiwanym meczem przez miejscowych kibiców... - Dla nas również, bo tułaczka nareszcie dobiegła końca! Piłkarze w końcu będą mogli się poczuć, jak u siebie w domu. Liczę również na pomoc sympatyków drużyny, z których współpracą wspólnie uda nam się odnieść zwycięstwo - dodaje trener Piasta.

Piast Gliwice - Korona Kielce
sobota, 14:45
sędziuje Artur Radziszewski (Warszawa)

Piast: Nalepa - Michniewicz, Glik, Gamla, Szary - Biskup, Zganiacz, Muszalik, Smektała - Wilczek - Olszar.

Korona: Małkowski - Jędrzejczyk, Stano, Hernani, Mijailović - Sobolewski, Wilk, Vuković, Lech, Kaczmarek - Tataj.
autor: Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również