Piast nie potrafi wygrywać, więc wierzy w... psi amulet

29.04.2011
Szczęściu trzeba pomagać, a kiedy to niezbyt wychodzi, jego nadejścia szuka się nawet w najgłupszych pomysłach. W Piaście Gliwice liczą na... "zwierzęcy amulet".
- Szukamy cały czas dobrego amuletu, który nam w tym pomoże - mówi o chęci przerwania fatalnej serii gier Dariusz Dudek, drugi trener gliwiczan.

Ostatnio na treningu Piasta pojawiła się małżonka Maycona z psem File, który błysnął ponoć niezłym wyszkoleniem technicznym i wrodzoną zwinnością. Jego boiskowe popisy piłkarze "Piastunek" przyjęli z uznaniem. Czy File przyniesie im szczęście w najbliższym meczu? Bardziej słuszna jest wiara w umiejętności strzeleckie Maycona niż moc jego psa, ale tonący nawet zwierzęcia się chwyta...
źródło: SportSlaski.pl / Sport

Przeczytaj również