Piast może "spuścić" Niecieczę. Czy pokaże charakter?

11.06.2011
Sezon został stracony, nic tego nie uratuje, ale dla własnego zdrowia psychicznego zawodnicy z Gliwic powinni wygrać z Niecieczą. Jeśli przegrają, znów szeroko otworzą się usta ich krytyków.
LKS Nieciecza walczy o utrzymanie. Musi z Piastem wygrać. Gliwiczanie nie muszą, ale powinni. Choćby po to, by... wyprzedzić Niecieczę w tabeli rundy wiosennej. Gracze spod Krakowa zdobyli w tym okresie 17 punktów, czyli o jedno "oczko" więcej od aspirującego do awansu Piasta...

- Traktujemy to jak każdy inny mecz ligowy. Po prostu trzeba wygrać, nie ma taryfy ulgowej - mówi Jan Buryan, defensor Piasta. Wtóruje mu Igor Lewczuk. - W końcu się przełamaliśmy, a to ważne. Teraz pozostaje wygrać następne spotkanie, a te przypada na wyjazd do Niecieczy.

Dla niektórych zawodników Piasta dzisiejszy mecz będzie ostatnim w koszulce z herbem obecnego klubu. Jakub Biskup już zapowiedział odejście. Z Niecieczą być może zagra, bo kartkowa pauza tego spotkania już nie obejmuje. Jak będzie zatem wyglądał zespół Piasta w nowym sezonie? Uwzględniając tylko zawodników z ważnymi kontraktami, wyjściowa jedenastka będzie mogła wyglądać następująco: Kasprzik  - Kaszowski, Matras, Klepczyński, Szary - Sopel, Urban, Iwan, Pietroń - Maciejak, Tomanek.

Inna sprawa, że już dzisiaj trener Brosz będzie miał problem ze złożeniem wyjściowej jedenastki. Blok defensywny uszczupli się o Sławomira Szarego i Adriana Klepczyńskiego. W pomocy nie zagra zapewne Bartłomiej Sielewski. Biskup wraca, ale jego forma meczowa jest niewiadomą. W ataku zdrowi są tylko Maycon oraz Jakub Smektała.


LKS Nieciecza - Piast Gliwice
sobota, 17:00

Przypuszczalny skład:
Piast: Kozik - Lewczuk, Matras, Krzycki, Kaszowski - Biskup, Urban, Zganiacz, Podgórski, Iwan - Smektała.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również