Piast ma pewien plan działania przy transferach, ale...

14.06.2012
By myśleć o spokojnym utrzymaniu się w T-mobile Ekstraklasie, włodarze Piasta Gliwice muszą sprowadzić na Okrzei kilku wysokiej klasy zawodników. Gliwiczanie obrali już pewną taktykę. Kiedy zacznie działać?
Ostatnio mówiło się, że niebawem do Piasta może trafić bramkarz Ruchu Radzionków, Seweryn Kiełpin. Prawdopodobne jest też, że kontrakt z "Niebiesko-czerwonymi" podpisze Sebastian Olszar, który, będąc bez wiążącego kontraktu z żadnym z klubów, trenuje pod okiem trenera Marcina Brosza. W mediach pojawiła się też informacja, że linię ataku może wzmocnić Nildo z Bogdanki Łęczna.

Póki co, żadnych z rewelacji nie potwierdza prezes klubu z Okrzei, Józef Drabicki. - Mamy już ustalony pewien plan działania na rynku transferowym. Jest grono piłkarzy, z którymi chcemy się spotkać i porozmawiać, ale nazwiska będę mógł zdradzić dopiero, gdy sprawa będzie pewna i jasna - mówi Drabicki. O kogo więc chodzi? - Odkrywanie kart nie służy negocjacjom - dodaje szybko.

Wiele wskazuje na to, że wzmocnienia nie będą dotyczyć tylko pierwszego składu Piasta, ale także drużyny Młodej Ekstraklasy, która niebawem zostanie w Gliwicach powołana do życia.
autor: Dawid Jenczmyk

Przeczytaj również