Piast - Lechia. Będzie się działo!
23.04.2016
Co ciekawego?
- Dwa dni przed meczem, dokładnie 22 kwietnia, swoje 22 urodziny obchodził kapitan Piasta, Radosław Murawski. Oby niedzielne zwycięstwo stało się najlepszym prezentem dla popularnego „Murasia”.
- Obydwa poprzednie spotkania z Lechią, niebiesko-czerwoni kończyli zdekompletowani. W Gliwicach z boiska wyleciał Martin Nespor, w Gdańsku to samo spotkało jego imiennika – Bukatę.
Na kogo zwrócić uwagę?
Marcin Pietrowski (Piast): wychowanek Lechii powinien wrócić do wyjściowego zestawienia śląskiej ekipy, a nikogo specjalnie nie trzeba przekonywać jak wielkie znacznie dla „Piastunek” ma obecność tego zawodnika na boisku. Jakaż niesamowita to byłaby historia gdyby rodowity gdańszczanin przesądził o wygranej niebiesko-czerwonych, strzelając przy okazji swą pierwszą bramkę w sezonie 2015/16.
Milos Krasić (Lechia): były gracz CSKA Moskwa oraz Juventusu Turyn dopiero teraz wydaje się wchodzić na obroty zbliżone do tych, jakie prezentował nam w czasach gdy zdobywał Puchar UEFA. Serb staje się powoli najprawdziwszym liderem drugiej linii gdańszczan, szkoda że następuje to właśnie tuż przed potyczką z Piastem. Z drugiej strony Krasić nie dokończył poprzedniego meczu z niebiesko-czerwonymi, opuszczając plac gry z czerwoną kartką. Kto wie czy podobnie nie będzie w niedzielę?
Ostatni raz
27 lutego 2016 lepszym zespołem byli biało-zieloni. Zespół Piotra Nowaka rozegrał wtedy na swoim obiekcie bardzo dobry mecz, prowadząc po bramkach Grzegorza Kuświka oraz Michała Maka. Nadzieję w serca kibiców gości wlała jeszcze kontaktowa bramka drugiego z braci „Maczków”, jednakże w samej końcówce dobił gliwiczan Paweł Stolarski i ostatecznie skończyło się na wyniku 3:1 dla Lechii.
Nieobecni gospodarze
Zgodnie z zapowiedziami szkoleniowca gospodarzy z przedmeczowej konferencji prasowej, w barwach „Piastunek” nie będzie mógł zagrać tylko, pauzujący za czerwoną kartkę, Kamil Vacek. Poza reprezentantem Czech wszyscy gracze wicelidera są zdrowi oraz gotowi do walki na 100%.
Przypuszczalny skład
Piast: Szmatuła – Korun, Pietrowski, Hebert – Szeliga, Murawski, Bukata, Żivec, Mraz – Mak – Nespor.
- Dwa dni przed meczem, dokładnie 22 kwietnia, swoje 22 urodziny obchodził kapitan Piasta, Radosław Murawski. Oby niedzielne zwycięstwo stało się najlepszym prezentem dla popularnego „Murasia”.
- Obydwa poprzednie spotkania z Lechią, niebiesko-czerwoni kończyli zdekompletowani. W Gliwicach z boiska wyleciał Martin Nespor, w Gdańsku to samo spotkało jego imiennika – Bukatę.
Na kogo zwrócić uwagę?
Marcin Pietrowski (Piast): wychowanek Lechii powinien wrócić do wyjściowego zestawienia śląskiej ekipy, a nikogo specjalnie nie trzeba przekonywać jak wielkie znacznie dla „Piastunek” ma obecność tego zawodnika na boisku. Jakaż niesamowita to byłaby historia gdyby rodowity gdańszczanin przesądził o wygranej niebiesko-czerwonych, strzelając przy okazji swą pierwszą bramkę w sezonie 2015/16.
Milos Krasić (Lechia): były gracz CSKA Moskwa oraz Juventusu Turyn dopiero teraz wydaje się wchodzić na obroty zbliżone do tych, jakie prezentował nam w czasach gdy zdobywał Puchar UEFA. Serb staje się powoli najprawdziwszym liderem drugiej linii gdańszczan, szkoda że następuje to właśnie tuż przed potyczką z Piastem. Z drugiej strony Krasić nie dokończył poprzedniego meczu z niebiesko-czerwonymi, opuszczając plac gry z czerwoną kartką. Kto wie czy podobnie nie będzie w niedzielę?
Ostatni raz
27 lutego 2016 lepszym zespołem byli biało-zieloni. Zespół Piotra Nowaka rozegrał wtedy na swoim obiekcie bardzo dobry mecz, prowadząc po bramkach Grzegorza Kuświka oraz Michała Maka. Nadzieję w serca kibiców gości wlała jeszcze kontaktowa bramka drugiego z braci „Maczków”, jednakże w samej końcówce dobił gliwiczan Paweł Stolarski i ostatecznie skończyło się na wyniku 3:1 dla Lechii.
Nieobecni gospodarze
Zgodnie z zapowiedziami szkoleniowca gospodarzy z przedmeczowej konferencji prasowej, w barwach „Piastunek” nie będzie mógł zagrać tylko, pauzujący za czerwoną kartkę, Kamil Vacek. Poza reprezentantem Czech wszyscy gracze wicelidera są zdrowi oraz gotowi do walki na 100%.
Przypuszczalny skład
Piast: Szmatuła – Korun, Pietrowski, Hebert – Szeliga, Murawski, Bukata, Żivec, Mraz – Mak – Nespor.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów