Piast - Lechia 0-2... i (prawie) wszyscy są szczęśliwi. Zobacz bramki!

30.05.2009
W ostatnim spotkaniu w tym sezonie, Piast Gliwice po bardzo przeciętnym widowisku uległ Lechii Gdańsk. Tym samym goście utrzymali się w elicie bez konieczności gry w barażach.
Całe szczęście to już koniec. Ostatnie zawody tego sezonu przy Okrzei dalekie były od poziomu nawet II ligi, a składnych akcji, jak i strzałów było jak na lekarstwo. Dopisała jedynie pogoda.

Dość powiedzieć, że pierwsze celne uderzenie kibice w Gliwicach oglądali po przeszło pół godzinie gry. Od razu była to jednak - dla piłkarzy gości - próba udana. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, Bąk  główkował w słupek, do bezpańskiej piłki doszedł Wiśniewski i wpakował piłkę do siatki. Wszystko to działo się przy biernej postawie obrońców rywala.

[url=http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10,91668,6668372,30__kolejka__Piast___Lechia_0_2__Wisniewski__0_1_.html][b]Zobacz gola Wiśniewskiego >[/b][/url]

W odpowiedzi sprawdzić formę golkipera przyjezdnych próbował Wilczek, ale Kapsa nie dał się zaskoczyć. Inna sprawa, że nie miał wielu okazji do wykazania się. Kiedy "Piastunki" myślami były już w szatni, Lechia dobiła gliwiczan. Znakomitym podaniem z własnej połowy popisał się Surma, a Zabłocki dopełnił formalności posyłając piłkę pod nogami bezradnie interweniującego Kasprzika. - Bardzo zależało nam na wygranej. Smutne jest jednak to, że graliśmy u siebie a 3/4 kibiców było za gdańszczanami - podsumował spotkanie "Kapel".

[url=http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10,91668,6668373,30__kolejka__Piast___Lechia_0_2__Zablocki__0_2_.html][b]Zobacz bramkę Zabłockiego na 0-2 >[/b][/url]

Po przerwie "majówka" trwała w najlepsze. Sympatycy obu drużyn ze swoich miejsc poderwali się jedynie dwukrotnie. Najpierw... gdy dowiedzieli się, że Cracovia strzeliła gola z Poznaniu, a następnie... kiedy Polonia trafiła w Zabrzu. Po ostatnim gwizdku arbitra, fani wspólnie świętowali na murawie gliwickiego stadionu.

Wynik w Gliwicach oznacza, że gdańska Lechia utrzymała się w ekstraklasie. Piast tego zaszczytu dostąpił już wcześniej. I wszyscy mogą być zadowoleni. No, może poza kibicami zabrzan, którzy nasłuchiwali wieści z Gliwic.[b]

[/b]Pod szatniami[b]

Mateusz Kowalski[/b] (obrońca Piasta): Pierwsza połowa była o wiele słabsza niż druga. Lechia bardzo dobrze zagrała w defensywie i trudno było ją czymś zaskoczyć.

[b]Karol Piątek[/b] (pomocnik Lechii): Spodziewaliśmy się tutaj bardzo trudnego meczu. Inne wyniki ułożyły się po naszej myśli. Do następnego sezonu podejdziemy na spokojnie i liczymy na zajęcie w nim lepszego miejsca.
[b]
[/b]Konferencja prasowa

[b]Tomasz Kafarski [/b](trener Lechii): Mecz ułożył się po naszej myśli. Szybko zdobyte bramki spowodowały, że mogliśmy kontrolować przebieg wydarzeń na boisku. Chcę podziękować piłkarzom, że w trudnych momentach podjęli się ciężkiej pracy, która dziś zaowocowała utrzymaniem.

[b]Dariusz Fornalak[/b] (trener Piasta): Każde moje słowa w kontekście tego, co powiedziałem przed meczem, będą śmieszne. Cieszę się, że to koniec sezonu, w którym Piast zasłużenie utrzymał się w ekstraklasie.[b]
[/b][b][/b]
autor: Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również