Piast - Korona. Niepokonani x 2

23.10.2015
W sobotę przy Okrzei staną naprzeciwko siebie dwa zespoły, które jeszcze w tym sezonie nie przegrały meczu. Konkretnie Piast nie przegrał u siebie, a Korona na wyjeździe. Czy któraś z tych serii dobiegnie wreszcie końca? Czy też może będziemy świadkami „polubownego” remisu obydwu drużyn?
Łukasz Laskowski/pressfocus.pl
Co ciekawego?

- Ceniony przy Okrzei, były szkoleniowiec Piasta – Marcin Brosz wraca na „stare śmieci” po mniej więcej półtorarocznej przerwie. Miejscowi kibice powinni przyjąć, mieszkającego w okolicach Gliwic trenera z sympatią.  

- Szósta pozycja Złocisto-Krwistych w tabeli Ekstraklasy na pewno jest zaskoczeniem in plus. Kielczanie tracą mało bramek, nie grzeszą jednak również skutecznością. 10 zdobytych goli to jak do tej pory najsłabszy (obok Lecha) wynik w lidze.

- Najlepszym strzelcem zespołu trenera Brosza jest zaledwie 21-letni Michał Przybyła, zawodnik który jeszcze wiosną tego roku występował zaledwie w rezerwach Korony.

- Balansujący wciąż na granicy bytu oraz finansowej płynności klub z Kielc może już wkrótce zostać sprzedany zupełnie nowemu inwestorowi. Podobno wpłynęła właśnie konkretna oferta, którą w imieniu potencjalnych właścicieli złożył Marek Citko.

Na kogo zwrócić uwagę?

Martin Neszpor (Piast): Zabrakło Czecha przed tygodniem w Bielsku i fakt ten był aż nadto widoczny w poczynaniach „Piastunek”. Zwłaszcza jeśli chodzi o grę ofensywną oraz podbramkową skuteczność. Dość powiedzieć, że oba gole przeciwko „Góralom” lider rozgrywek zdobył z rzutów karnych. Tym samym jest jednoznaczne, iż powrót snajpera do składu na pewno bardzo pozytywnie wpłynie na drużynę Radoslava Latala.

Airam Cabrera (Korona): Były gracz kilku znanych hiszpańskich klubów od trzech spotkań niezmiennie wychodzi w podstawowym składzie kielczan. Przed tygodniem zdobył zwycięską bramkę we Wrocławiu, dzięki czemu Korona ograła Śląsk. Wtedy trafił jednakże z „wapna”, czy teraz pokusi się o gola zdobytego bezpośrednio z gry?

Ostatni raz

Całkiem niedawno, bo 29 maja w Kielcach, oba zespoły spotkały się po raz ostatni. Był to mecz w ramach grupy spadkowej Ekstraklasy, w którym zwyciężyli Złocisto-Krwiści 2-1. Bramki dla nich strzelili Trytko oraz Porcelis. Piast odpowiedział tylko trafieniem Moskwika. Co ciekawe, wszystkie trzy mecze Korony z gliwiczanami w poprzednim sezonie wygrała ekipa z Kielc.

Nieobecni gospodarze

O powrocie Neszpora do składu już wspomnieliśmy. Zdrowi powinni być także Paweł Moskwik oraz Sasza Żivec, o którego nieobecność szczególnie martwią się kibice z Okrzei.
W tej sytuacji zabraknie chyba tylko, leczącego rękę Tomasza Mokwy i Bartosza Szeligi, który wracając do sił po kontuzji barku, nabawił się... zupełnie innego urazu.

Przypuszczalny skład

Piast: Szmatuła – Osyra, Korun, Hebert – Pietrowski, Murawski, Vacek, Żivec, Mraz – Bariszić, Neszpor.
źródło: SportSlaski.pl
autor: Miłosz Karski

Przeczytaj również