W spotkaniu ostatniej kolejki ekstraklasy Korona Kielce straciła z powodu kontuzji swojego czołowego napastnika. Podobną historię ostatnio przerabiał Piast, który jesienią musi grać bez Wojciecha Kędziory...
Piast - Korona, czyli starcie drużyn, które straciły swoje "żądła"...
22.05.2013
31. minuta spotkania Korony z Jagiellonią. Jakub Słowik fauluje Macieja Korzyma i napastnik kieleckiej drużyny opuszcza boisko z koszmarną kontuzją - złamaną nogą. W najbliższym spotkaniu, w którym "Koroniarze" zmierzą się z Piastem, będą musieli zagrać bez swojego najskuteczniejszego napastnika. Strzelecka dyspozycja kielczan stoi więc pod dużym znakiem zapytania. Korzym strzelił bowiem dziewięć goli i zaliczył dwie asysty w obecnym sezonie.
Strata wiodącego napastnika? To scenariusz, który niedawno przerabiali w Piaście. Z powodu kontuzji kolana na całą rundę wiosenną wyłączony z gry został Wojciech Kędziora, autor pięciu goli i pięciu asyst jesienią. Zresztą, to nie jedyny napastnik, który stracił część sezonu z powodu urazu. Drugim wielkim nieobecnym w Piaście jest Jakub Świerczok, piłkarz wypożyczony z Kaiserslautern.
W Piaście z brakiem "Kędiego" pogodzono się jednak. Na początku gliwiczanina zastąpił Tomas Docekal, a teraz pewniakiem do gry w pierwszym składzie jest Marcin Robak, który dobrze wkomponował się do drużyny beniaminka. Zresztą, to piłkarz, który doskonale kojarzy kieleckie klimaty. Robak rozegrał 66 spotkań w barwach Korony i strzelił dla "Złocisto-krwistych" 19 goli. Większy problem ze "straconym żądłem" będą więc mieli kielczanie.
- Korzym był podstawowym zawodnikiem i wiodącą postacią tej drużyny. Teraz doznał ciężkiej i bolesnej kontuzji... Jednak w ostatnim meczu, w którym Korona wygrała 5-0, trenerowi Ojrzyńskiemu pokazali się też inni piłkarze. Dali sygnał, że nadają się do tego zespołu. Kielczanie nie przyjadą się więc położyć na boisku - zauważa trener Dariusz Dudek, który podkreśla, że "Korona to nie tylko Korzym".
Kto zamiast Korzyma? - W miejsce Maćka może zagrać Karol Angielski, Kamil Adamek, Paweł Sobolewski lub Pavol Stano. Decyzję jednak podejmiemy już na miejscu w Gliwicach, kiedy zobaczymy w jakim składzie wyjdzie Piast. Każdy z wymienionych zawodników ma szanse wybiec w ataku i oby ją wykorzystał - mówi trener Leszek Ojrzyński.
Strata wiodącego napastnika? To scenariusz, który niedawno przerabiali w Piaście. Z powodu kontuzji kolana na całą rundę wiosenną wyłączony z gry został Wojciech Kędziora, autor pięciu goli i pięciu asyst jesienią. Zresztą, to nie jedyny napastnik, który stracił część sezonu z powodu urazu. Drugim wielkim nieobecnym w Piaście jest Jakub Świerczok, piłkarz wypożyczony z Kaiserslautern.
W Piaście z brakiem "Kędiego" pogodzono się jednak. Na początku gliwiczanina zastąpił Tomas Docekal, a teraz pewniakiem do gry w pierwszym składzie jest Marcin Robak, który dobrze wkomponował się do drużyny beniaminka. Zresztą, to piłkarz, który doskonale kojarzy kieleckie klimaty. Robak rozegrał 66 spotkań w barwach Korony i strzelił dla "Złocisto-krwistych" 19 goli. Większy problem ze "straconym żądłem" będą więc mieli kielczanie.
- Korzym był podstawowym zawodnikiem i wiodącą postacią tej drużyny. Teraz doznał ciężkiej i bolesnej kontuzji... Jednak w ostatnim meczu, w którym Korona wygrała 5-0, trenerowi Ojrzyńskiemu pokazali się też inni piłkarze. Dali sygnał, że nadają się do tego zespołu. Kielczanie nie przyjadą się więc położyć na boisku - zauważa trener Dariusz Dudek, który podkreśla, że "Korona to nie tylko Korzym".
Kto zamiast Korzyma? - W miejsce Maćka może zagrać Karol Angielski, Kamil Adamek, Paweł Sobolewski lub Pavol Stano. Decyzję jednak podejmiemy już na miejscu w Gliwicach, kiedy zobaczymy w jakim składzie wyjdzie Piast. Każdy z wymienionych zawodników ma szanse wybiec w ataku i oby ją wykorzystał - mówi trener Leszek Ojrzyński.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów