Piast - Karvina 1-2. Przypomniał o sobie były zawodnik Odry
16.02.2011
Upłynęło ledwie kilka minut gry, a Piast już przegrywał. Spora w tym zasługa linii obronnej gliwiczan, która nie potrafiła dokładnie wybić futbolówki. Dokładny był natomiast Tomas Radzinevicius, zawodnik znany z występów w Odrze Wodzisław, który podwyższył prowadzenie Czechów.
Zespół Marcina Brosza zdołał odpowiedzieć chwilę później. Strzał Bartosza Iwana z dystansu trafił co prawda w spojenie słupka bramki rywali, ale ze skuteczną dobitką pospieszył Damian Sopel. Po przerwie goli już nie było.
Nie oznacza to jednak, że obu zespołom brakowało sytuacji podbramkowych. Sporo pracy miał testowany w szeregach gliwiczan bramkarz Jaroslav Steiniger, który kilkakrotnie bronił w trudnych sytuacjach. Podopieczni Brosza mieli dwie doskonałe okazje. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Tomasza Podgórskiego głową uderzał Iwan, ale wprost w golkipera Karviny. Kilkanaście minut później po koronkowej akcji Piasta przed szansą stanął Rudolf Urban, ale jego mocno uderzenie przeszło tuż obok słupka.
Zespół Marcina Brosza zdołał odpowiedzieć chwilę później. Strzał Bartosza Iwana z dystansu trafił co prawda w spojenie słupka bramki rywali, ale ze skuteczną dobitką pospieszył Damian Sopel. Po przerwie goli już nie było.
Nie oznacza to jednak, że obu zespołom brakowało sytuacji podbramkowych. Sporo pracy miał testowany w szeregach gliwiczan bramkarz Jaroslav Steiniger, który kilkakrotnie bronił w trudnych sytuacjach. Podopieczni Brosza mieli dwie doskonałe okazje. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Tomasza Podgórskiego głową uderzał Iwan, ale wprost w golkipera Karviny. Kilkanaście minut później po koronkowej akcji Piasta przed szansą stanął Rudolf Urban, ale jego mocno uderzenie przeszło tuż obok słupka.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów