Piast interesował się Jeleniem. Ukraińcy pamiętają o gliwiczanach

14.02.2013
Metalist Charków, niedawny sparingowy rywal Piasta Gliwice, złożył klubowi z Okrzei ofertę - za dodatkową grę kontrolną Ukraińcy chcieli opłacić Polakom kilka dodatkowych dni pobytu na zgrupowaniu!
- My, Polacy, mamy w Europie nie najlepszą opinię. Takich, co w sparingach grają bardzo agresywnie i niewiele im trzeba, żeby rzucić się do bójki. To trzeba zmieniać i myślę, że naszej drużynie się to udaje - przyznaje Dariusz Dudek, drugi trener Piasta.

Najlepszym tego przykładem jest zachowanie przedstawicieli Metalista Charków, którzy zaproponowali Piastowi, że... opłacą kilka dodatkowych dni pobytu w Hiszpanii, żeby tylko móc po raz drugi zagrać mecz. - Odebraliśmy to jako miłe wyróżnienie, bo tego typu rzeczy raczej się nie zdarzają - mówi Dudek.

Gliwiczanie z oferty nie skorzystali. - Mieliśmy inne plany, a poza tym trudno byłoby nam na ten sparing uzbierać 11 w pełni zdrowych zawodników, którzy gwarantowaliby emocje - wyjaśnia asystent Marcina Brosza. Ponadto, władze Metalista zaprosiły "Piastunki" na spotkanie ich drużyny z Newcastle United w 1/16 finału Ligi Europy.

Zanim jednak doszło do spotkania Metalista z Piastem, zespół z Gliwic myślał o sprowadzeniu Ireneusza Jelenia. Dziennik "Sport" podaje, że skończyło się na sondowaniu - Piastowi zależało, by napastnik dołączył do drużyny przed pierwszym zgrupowaniem.
źródło: SPORT

Przeczytaj również