Piast - IFK. Drugi taki sezon w historii
13.07.2016
Co ciekawego?
- Piast Gliwice trafił na bardzo trudnego rywala jak na ten poziom europejskich rozgrywek. IFK Goeteborg został założony w 1904 roku, 18 razy zdobywał mistrzostwo Szwecji, 7-krotnie krajowy puchar, a także dwa razy zwyciężał w Pucharze UEFA (w sezonie 1981/1982 i 1986/1987) - jest to najbardziej utytułowany szwedzki klub.
- Ostatni sezon klub z Goeteborga zakończył na drugim miejscu w ligowej tabeli, przegrywając tytuł z Norrkoping jedynie trzema punktami. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku Piasta Gliwice, który przegrał mistrzostwo dwoma punktami ze stołeczną Legią. Tak więc kibice przy Okrzei będą świadkami spotkania dwóch wicemistrzów krajowych, którzy o tytuł walczyli do samego końca.
- Szwedzka ekstraklasa gra systemem wiosna-jesień. Drużyna z Goeteborga jest więc w pełni sezonu. Aktualnie po rozegraniu trzynastu kolejek ligowych IFK plasuje się na trzecim miejscu w tabeli z bilansem: siedmiu zwycięstw, trzech remisów i tylu samo porażek. Traci do prowadzącego Malmo FF sześć punktów. Dla Piasta będzie to dopiero pierwszy mecz o stawkę w nowym sezonie. Tak więc forma gliwiczan, pomimo dobrych wyników w sparingach, jest sporą niewiadomą.
- Kluczem do sukcesów w pucharach zawsze jest gra na zero - tymi słowami o meczu ze Szwedami wypowiadał się dla "Sportu" Maciej Jankowski. Linia defensywna Piasta, która w poprzednim sezonie była solidną formacją i stanowiła o sile drużyny ma wiele problemów: w Gliwicach nie ma już wypożyczonego Kornela Osyry, tylko jeden z nowych obrońców w ostatnich dniach trenował na pełnych obrotach, ponieważ Aleksandar Sedlar ma uraz kolana. Kolejna absencja dotyczy Urosza Koruna, który musi pauzować jeden mecz w europejskich pucharach za kartki otrzymane jeszcze w barwach poprzedniego klubu NK Domzale.
- Problemy linii defensywnej Piasta mogą zostać wykorzystane przez bramkostrzelny klub z Goeteborga. W pierwszej rundzie kwalifikacji w dwumecze z walijskim Llandudno zdobyli oni siedem goli, a w ostatnim meczu ligowym wygrali z GIF Sundsvall 4-1.
- W zgłoszonej kadrze zespołu z Gliwic na mecz drugiej rundy eliminacji Ligi Europy znajduję się tylko jeden nominalny napastnik - Josep Barisić.
Na kogo zwrócić uwagę?
Maciej Jankowski (Piast): Jeżeli wicemistrzowie Polski mają sobie poradzić ze szwedzkim IFK Goeteborg, Maciej Jankowski musi być w wysokiej formie. Trafił on do Gliwic zimą z krakowskiej Wisły. Postawa napastnika piłkarską wiosną pozostawiała wiele do życzenia i pełnił on jedynie funkcję zmiennika dobrze spisującej się pary napadu, Martina Nespora - Josepa Barisica. Jak twierdzi sam piłkarz, od nowego sezonu będzie o wiele lepiej, okres adaptacji do drużyny ma już za sobą i świetnie współpracuje mu się z Barisicem.
Michał Masłowski (Piast): W poniedziałek został oficjalnie zakontraktowany i znalazł się w kadrze Piasta na najbliższy dwumecz pucharowy. Pomocnik został ściągnięty do Gliwic w miejsce Kamila Vacka, który pożegnał się z klubem. Czy wypożyczony z Legii zawodnik dobrze wkomponuje się w drużynę i będzie godnym następcą czeskiego pomocnika?
Ostatni raz…
Po raz ostatni Piast Gliwice występował w europejskich pucharach w sezonie 2013/2014. Wtedy marzenia o fazie grupowej i przygodzie w Lidze Europejskiej zakończył się bardzo szybko, na drugiej rundzie kwalifikacji. W swoim debiutanckim meczu na arenie międzynarodowej "Niebiesko-Czerwoni" przegrali w Agdamie z miejscowym Qarabagiem 2-1. W rewanżu padł taki sam wynik i o awansie zadecydowała dogrywka, w której lepsi okazali się piłkarze z Azerbejdżanu.
Nieobecni
Sedlar? (kontuzja), Korun (kartki).
Przypuszczalny skład
Szmatuła - Szeliga, Pietrowski, Hebert, Mraz - Murawski - Zivec, Mak, Masłowski - Barisić, Jankowski.
- Piast Gliwice trafił na bardzo trudnego rywala jak na ten poziom europejskich rozgrywek. IFK Goeteborg został założony w 1904 roku, 18 razy zdobywał mistrzostwo Szwecji, 7-krotnie krajowy puchar, a także dwa razy zwyciężał w Pucharze UEFA (w sezonie 1981/1982 i 1986/1987) - jest to najbardziej utytułowany szwedzki klub.
- Ostatni sezon klub z Goeteborga zakończył na drugim miejscu w ligowej tabeli, przegrywając tytuł z Norrkoping jedynie trzema punktami. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku Piasta Gliwice, który przegrał mistrzostwo dwoma punktami ze stołeczną Legią. Tak więc kibice przy Okrzei będą świadkami spotkania dwóch wicemistrzów krajowych, którzy o tytuł walczyli do samego końca.
- Szwedzka ekstraklasa gra systemem wiosna-jesień. Drużyna z Goeteborga jest więc w pełni sezonu. Aktualnie po rozegraniu trzynastu kolejek ligowych IFK plasuje się na trzecim miejscu w tabeli z bilansem: siedmiu zwycięstw, trzech remisów i tylu samo porażek. Traci do prowadzącego Malmo FF sześć punktów. Dla Piasta będzie to dopiero pierwszy mecz o stawkę w nowym sezonie. Tak więc forma gliwiczan, pomimo dobrych wyników w sparingach, jest sporą niewiadomą.
- Kluczem do sukcesów w pucharach zawsze jest gra na zero - tymi słowami o meczu ze Szwedami wypowiadał się dla "Sportu" Maciej Jankowski. Linia defensywna Piasta, która w poprzednim sezonie była solidną formacją i stanowiła o sile drużyny ma wiele problemów: w Gliwicach nie ma już wypożyczonego Kornela Osyry, tylko jeden z nowych obrońców w ostatnich dniach trenował na pełnych obrotach, ponieważ Aleksandar Sedlar ma uraz kolana. Kolejna absencja dotyczy Urosza Koruna, który musi pauzować jeden mecz w europejskich pucharach za kartki otrzymane jeszcze w barwach poprzedniego klubu NK Domzale.
- Problemy linii defensywnej Piasta mogą zostać wykorzystane przez bramkostrzelny klub z Goeteborga. W pierwszej rundzie kwalifikacji w dwumecze z walijskim Llandudno zdobyli oni siedem goli, a w ostatnim meczu ligowym wygrali z GIF Sundsvall 4-1.
- W zgłoszonej kadrze zespołu z Gliwic na mecz drugiej rundy eliminacji Ligi Europy znajduję się tylko jeden nominalny napastnik - Josep Barisić.
Na kogo zwrócić uwagę?
Maciej Jankowski (Piast): Jeżeli wicemistrzowie Polski mają sobie poradzić ze szwedzkim IFK Goeteborg, Maciej Jankowski musi być w wysokiej formie. Trafił on do Gliwic zimą z krakowskiej Wisły. Postawa napastnika piłkarską wiosną pozostawiała wiele do życzenia i pełnił on jedynie funkcję zmiennika dobrze spisującej się pary napadu, Martina Nespora - Josepa Barisica. Jak twierdzi sam piłkarz, od nowego sezonu będzie o wiele lepiej, okres adaptacji do drużyny ma już za sobą i świetnie współpracuje mu się z Barisicem.
Michał Masłowski (Piast): W poniedziałek został oficjalnie zakontraktowany i znalazł się w kadrze Piasta na najbliższy dwumecz pucharowy. Pomocnik został ściągnięty do Gliwic w miejsce Kamila Vacka, który pożegnał się z klubem. Czy wypożyczony z Legii zawodnik dobrze wkomponuje się w drużynę i będzie godnym następcą czeskiego pomocnika?
Ostatni raz…
Po raz ostatni Piast Gliwice występował w europejskich pucharach w sezonie 2013/2014. Wtedy marzenia o fazie grupowej i przygodzie w Lidze Europejskiej zakończył się bardzo szybko, na drugiej rundzie kwalifikacji. W swoim debiutanckim meczu na arenie międzynarodowej "Niebiesko-Czerwoni" przegrali w Agdamie z miejscowym Qarabagiem 2-1. W rewanżu padł taki sam wynik i o awansie zadecydowała dogrywka, w której lepsi okazali się piłkarze z Azerbejdżanu.
Nieobecni
Sedlar? (kontuzja), Korun (kartki).
Przypuszczalny skład
Szmatuła - Szeliga, Pietrowski, Hebert, Mraz - Murawski - Zivec, Mak, Masłowski - Barisić, Jankowski.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów