Piast i GieKSa grają z... przerwami. Poszło o transparent i gaz

06.08.2010
Dwukrotnie sędzia Daniel Kruczyński musiał przerwać trwające właśnie spotkanie Piasta Gliwice z GKS-em Katowice. Najpierw kibice nie chcieli zdjąć transparentu, potem... źle poczuł się sędzia liniowy.
Druga połowa meczu w Gliwicach rozpoczęła się z opóźnieniem, ponieważ delegat PZPN żądał od kibiców GKS-u Katowice zdjęcia jednego z transparentów. Ci  tego nie uczynili, mimo to druga część spotkania została wznowiona.

Około 60. minuty meczu doszło do przepychanek kibiców Piasta z policją. Funkcjonariusze użyli gazu łzawiącego, który zaszkodził... sędziemu bocznemu. Ten poczuł się słabo i sędzia główny znów przerwał mecz na kilka minut...
autor: KAM, DEB

Przeczytaj również