Piast - Górnik Łęczna. Będzie kolejny pogrom?
06.11.2014
Co ciekawego?
Wygrane 5-0 z Bełchatowem i 4-2 z Podbeskidziem musiały zrobić wrażenie na najbliższych rywalach Piasta. Tym bardziej, że goście z Łęcznej nie prezentowali się w minionych tygodniach zbyt okazale. Górnik nie wygrał od ponad miesiąca, zajmuje zaledwie 13 miejsce w tabeli, we wszystkich tegorocznych meczach wyjazdowych tylko raz udało mu się wywalczyć komplet punktów. Interesujące jest to, że podopieczni Jurija Szatałowa wygrali ten wyjazdowy pojedynek w... Gliwicach. Sytuacja miała miejsce gdy obiekt przy Okrzei dzierżawił okazjonalnie chorzowski Ruch.
Na kogo zwrócić uwagę?
Trener gości ma kogo się obawiać. Strzelecką formę w Piaście złapali Badia, Vassiljev, Wilczek czy Janczyk. Niezależnie od tego kto z nich wyjdzie jutro od pierwszej minuty na boisko, będzie na pewno olbrzymim zagrożeniem dla bramki Sergiusza Prusaka. A kto w drużynie gości? Najlepszym snajperem łęcznian jest Litwin Czernych. Postraszyć mogą też Grzegorz Bonin i Tomasz Nowak, choć ten ostatni nieco lepiej prezentował się na samym początku bieżących rozgrywek.
Ostatni raz
16 maja 2012 roku w Łęcznej, Górnik pokonał „Piastunki” 2-0 i to była ostatnia jak to tej pory oficjalna rywalizacja tych dwóch zespołów. Piast zwyciężył w pierwszoligowej tabeli sezonu 2011/12. Ich jutrzejsi rywale skończyli wtedy rywalizację na 6 miejscu zaplecza Ekstraklasy. Wspomniany mecz mogą mieć w pamięci niektórzy gracze, jacy być może pojawią się w piątek na placu gry: Prusak i Nikitović w zespole przyjezdnych, a także Klepczyński, Jurado, Kędziora, Szmatuła i Podgórski w szeregach gliwiczan.
Nieobecni
Goście będą sobie musieli jutro poradzić bez swego, podstawowego lewego obrońcy – Patrika Mraza. Słowak dostał w poprzedniej konfrontacji z Lechią Gdańsk czerwoną kartkę i w Gliwicach na pewno nie zagra. Zabraknie także pauzujących już od dłuższego czasu z powodu kontuzji Przemysława Kazimierczaka oraz Pawła Buzały.
Trener Perez Garcia może za to korzystać z wszystkich graczy, na których stawiał regularnie podczas kilku minionych tygodni i ten fakt na pewno bardzo pozytywnie wpływa na gliwicki zespół.
Przypuszczalne składy
Piast: Cifuentes – Klepczyński, Osyra, Hebert, Brożek – Szeliga, Murawski, Vassiljev, Żivec, Badia – Wilczek.
Górnik: Prusak – Sasin, Szmatiuk, Bożić, Mierzejewski – Bonin, Bielak, Nowak, Burkhardt, Czernych – Hasani.
Wygrane 5-0 z Bełchatowem i 4-2 z Podbeskidziem musiały zrobić wrażenie na najbliższych rywalach Piasta. Tym bardziej, że goście z Łęcznej nie prezentowali się w minionych tygodniach zbyt okazale. Górnik nie wygrał od ponad miesiąca, zajmuje zaledwie 13 miejsce w tabeli, we wszystkich tegorocznych meczach wyjazdowych tylko raz udało mu się wywalczyć komplet punktów. Interesujące jest to, że podopieczni Jurija Szatałowa wygrali ten wyjazdowy pojedynek w... Gliwicach. Sytuacja miała miejsce gdy obiekt przy Okrzei dzierżawił okazjonalnie chorzowski Ruch.
Na kogo zwrócić uwagę?
Trener gości ma kogo się obawiać. Strzelecką formę w Piaście złapali Badia, Vassiljev, Wilczek czy Janczyk. Niezależnie od tego kto z nich wyjdzie jutro od pierwszej minuty na boisko, będzie na pewno olbrzymim zagrożeniem dla bramki Sergiusza Prusaka. A kto w drużynie gości? Najlepszym snajperem łęcznian jest Litwin Czernych. Postraszyć mogą też Grzegorz Bonin i Tomasz Nowak, choć ten ostatni nieco lepiej prezentował się na samym początku bieżących rozgrywek.
Ostatni raz
16 maja 2012 roku w Łęcznej, Górnik pokonał „Piastunki” 2-0 i to była ostatnia jak to tej pory oficjalna rywalizacja tych dwóch zespołów. Piast zwyciężył w pierwszoligowej tabeli sezonu 2011/12. Ich jutrzejsi rywale skończyli wtedy rywalizację na 6 miejscu zaplecza Ekstraklasy. Wspomniany mecz mogą mieć w pamięci niektórzy gracze, jacy być może pojawią się w piątek na placu gry: Prusak i Nikitović w zespole przyjezdnych, a także Klepczyński, Jurado, Kędziora, Szmatuła i Podgórski w szeregach gliwiczan.
Nieobecni
Goście będą sobie musieli jutro poradzić bez swego, podstawowego lewego obrońcy – Patrika Mraza. Słowak dostał w poprzedniej konfrontacji z Lechią Gdańsk czerwoną kartkę i w Gliwicach na pewno nie zagra. Zabraknie także pauzujących już od dłuższego czasu z powodu kontuzji Przemysława Kazimierczaka oraz Pawła Buzały.
Trener Perez Garcia może za to korzystać z wszystkich graczy, na których stawiał regularnie podczas kilku minionych tygodni i ten fakt na pewno bardzo pozytywnie wpływa na gliwicki zespół.
Przypuszczalne składy
Piast: Cifuentes – Klepczyński, Osyra, Hebert, Brożek – Szeliga, Murawski, Vassiljev, Żivec, Badia – Wilczek.
Górnik: Prusak – Sasin, Szmatiuk, Bożić, Mierzejewski – Bonin, Bielak, Nowak, Burkhardt, Czernych – Hasani.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów