Piast Gliwice zagra dzisiaj... ze swoimi sąsiadami. "Nabieramy respektu"

03.07.2013
Piast Gliwice w planach ma dzisiaj dwa sparingi. O 10:30 piłkarze trenera Marcina Brosza mają zmierzyć się z Rają Casablanca, a o 17:30 z Dynamem Zagrzeb. Z tym pierwszym zespołem "Piastunki" często się widzą.
Jak się okazuje, Raja mieszka w tym samym ośrodku co Piast. - My zajmujemy jedno piętro ośrodka, a Marokańczycy drugie. Nawet treningi mamy w tym samym czasie. Jak skończymy chwilę wcześniej od nich, to zostajemy, obserwujemy i... nabieramy do nich respektu. To nie są przypadkowi ludzie. Zresztą, tak właśnie jeszcze przed wyjazdem przedstawiał nam ich El Mehdi Sidqy - przyznaje Tomasz Podgórski.

Jak na razie Piast rozegrał tego lata dwa sparingi. Cieszyć może to, że oba zakończyły bez straty gola. W poprzednim sezonie gliwiczanie mieli spore problemy z defensywą. - Wyniki dobrze oddają przebieg tych meczów. Ani Korona Kielce ani Honved Budapeszt wielu sytuacji do zdobycia gola sobie nie stworzyły - mówi kapitan zespołu.

Liderem defensywy ma zostać Csaba Horvath, który trafił do Piasta z Zagłębia Lubin. - Już po samym CV widać, że to wartościowy zawodnik. Zresztą, jakość chce wnieść nie tylko na boisku, ale również w szatni. I na tym właśnie trenerowi zależało, bo wielu piłkarzy, którzy mogą się pochwalić występami w którejś z zachodnich lig, u nas nie ma - podkreśla Podgórski.
źródło: SPORT

Przeczytaj również