Piast Gliwice pomoże się utrzymać Górnikowi?

25.05.2009
Pewny utrzymania Piast ani myśli, by na luzie podejść do meczu z Lechią. - Gramy dla premii, a jak przy okazji pomożemy Górnikowi, to będę cieszył się podwójnie - przyznaje Grzegorz Kasprzik.
Gliwiczanie zrealizowali najważniejszy cel w tym sezonie i przed ostatnią kolejką mogą być już spokojni o ligowy byt. Trener Dariusz Fornalak zapewnia, że nie ma mowy, aby u jego podopiecznych w konfrontacji z Lechią Gdańsk wkradło się rozluźnienie. - Rozmawiałem z piłkarzami na ten temat zaraz po zejściu do szatni w Wodzisławiu. Oni mają świadomość, że Piast nie ma zbyt wielu pieniędzy. Ja również, a dziś w ekstraklasie bardzo dobrze płacą, za każde wyższe miejsce na koniec rozgrywek. W najbliższą sobotę wyjdziemy zdeterminowani, by ograć Lechię - zapewnia szkoleniowiec.

Wyjątkowo zmobilizowani w barwach Piasta będą zawodnicy związani z Górnikiem, czyli Damian Seweryn oraz Kasprzik. - Nie muszę nikogo dodatkowo mobilizować na ten mecz, bowiem gramy dla premii i miejsca w tabeli. Jeśli przy okazji uda się pomóc Górnikowi ogrywając Lechię, to ja tym bardziej będę się cieszył - przyznaje golkiper Piasta, który jest wychowankiem klubu z Roosevelta.

- Wcześniej nie chciałem o tym mówić głośno, bo dzisiaj moim pracodawcą jest Piast. Dla niego oddaje zdrowie oraz serce, i najważniejsze było nasze utrzymanie. Teraz mamy już spokój, a ja nie ukrywam, że będę za Górnika bardzo mocno trzymał kciuki - zdradza pomocnik "Piastunek", Damian Seweryn. - Nie będę się wypowiadał za wszystkich, ale ja na pewno - o Grzesiu Kasprziku już nie wspomnę - będziemy chcieli pomóc zabrzanom w ostatniej kolejce - dodaje.

Pomimo antypatii pomiędzy kibicami obu zespołów, w kuluarowych rozmowach mówi się, że klub z Gliwic woli w przyszłym sezonie pojechać na Roosevelta niż przez całą Polskę "gnać" do Gdańska. - Górnik to fantastyczny klub. Wielka szkoda, jakby miało go zabraknąć w lidze. Każdy kibic w regionie chyba chce, aby wszystkie zespoły ze Śląska zostały w ekstraklasie - twierdzi Seweryn.

Pewne utrzymania oprócz Piasta są: Polonia Bytom oraz Ruch Chorzów. Kropkę nad "i" w Gdyni musi postawić Odra. W najtrudniejszej sytuacji są zabrzanie, którzy są zależni od wyników innych spotkań.
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również