Piast Gliwice największą zagadką przed pierwszą kolejką rundy wiosennej
22.02.2013
Na swoich pozycjach zagrają pewnie Dariusz Trela, Tomasz Podgórski i... to by było na tyle. Pozostali piłkarze, którzy przy Okrzei przegrali z Górnikiem, albo są kontuzjowani, albo mają zmienione miejsca na boisku. Na środku obrony może zagrać El Mehdi Sidqy, który jesienią nie miał najlepszych not. - Nie mam wątpliwości, że oceniano go zbyt surowo. Przecież dopóki był na boisku w spotkaniu z Legią Warszawa, prowadziliśmy - przypomina trener Marcin Brosz.
Ważna zmiana zajdzie też w pomocy. Jeśli na nogi nie zostanie postawiony Mariusz Zganiacz, jego miejsce może zająć ktoś z trójki Artis Lazdins, Rudolf Urban, Radosław Murawski. - Po tak długim urazie, jak ten Urbana, wielu w ogóle nie wróciłoby do gry, a "Rudi" nie dość, że wrócił, to z każdym tygodniem prezentuje się coraz lepiej - chwali Brosz. Nie bez szans jest też trzeci z wymienionych.
Pod znakiem zapytania stoi także obsada ataku. Wydaje się, że Wojciecha Kędziorę powinien zastąpić Tomas Doczekal. Z Czechem jest jednak pewien problem... - Polega on na tym, że nie potrafi przenieść na mecz tego, co pokazuje na treningach - mówią przy Okrzei.
Ważna zmiana zajdzie też w pomocy. Jeśli na nogi nie zostanie postawiony Mariusz Zganiacz, jego miejsce może zająć ktoś z trójki Artis Lazdins, Rudolf Urban, Radosław Murawski. - Po tak długim urazie, jak ten Urbana, wielu w ogóle nie wróciłoby do gry, a "Rudi" nie dość, że wrócił, to z każdym tygodniem prezentuje się coraz lepiej - chwali Brosz. Nie bez szans jest też trzeci z wymienionych.
Pod znakiem zapytania stoi także obsada ataku. Wydaje się, że Wojciecha Kędziorę powinien zastąpić Tomas Doczekal. Z Czechem jest jednak pewien problem... - Polega on na tym, że nie potrafi przenieść na mecz tego, co pokazuje na treningach - mówią przy Okrzei.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów