Piast Gliwice jak reprezentacja Polski. Ma ten sam problem!

04.03.2014
Piast Gliwice nie wygrał sześciu kolejnych spotkań ligowych. W dodatku strzelił w nich tylko dwie bramki. Zdaniem prezesa Jarosława Kołodziejczyka, winą za ten stan rzeczy nie jest brak skutecznego napastnika.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
- My potrzebujemy poprawy jakości gry. Bo temu piłkarzowi grającemu z przodu ktoś piłkę musi najpierw dograć. Dzisiaj nie ma już takich zawodników jak Diego Maradona, który potrafił przejąć piłkę, we własnym polu karnym, dryblować przez całe boisko i trafić do siatki. Sprowadzenie sprawy tylko do kwestii napastnika jest zatem dużym uproszczeniem. To jak z reprezentacją Polski. Dlaczego Robert Lewandowski nie strzela jak w Borussii Dortmund? Bo nie dostaje dobrych podań - analizuje Kołodziejczyk.

Powraca więc temat sprzedaży Marcina Robaka do Pogoni Szczecin. Napastnik stwierdził niedawno, że to prezesowi Piasta nie zależało, by zawodnik został przy Okrzei. - Nie chodzi o to, czy ja chciałem sprzedać Robaka, czy nie, bo nie miałem na to żadnego wpływu. Zawodnik miał w swym kontrakcie klauzulę odstępnego i chciał odejść. Nie zgłosił chęci pozostania w Piaście. Nie powiedział: "Dajcie mi tyle i tyle, to się stąd nie ruszam" - mówi prezes gliwiczan.
źródło: SPORT

Przeczytaj również