Piast - Flota 1-2. Awans w Gliwicach staje się mało realny!

02.04.2011
Bez pomysłu, zaangażowania i nadziei zagrali zawodnicy Piasta przeciwko Flocie Świnoujście. Dlatego też ponieśli drugą porażkę z rzędu, zaprzepaszczając właściwie szansę na awans.
Od początku sobotniego spotkania oba zespołu bardzo szybko chciały zdobyć gola jak najmniejszym nakładem sił. To było widać w dalekich przerzutach z obrony do ataku. Na tym poziomie rozgrywek takie sposoby przeważnie jednak nie mają swojego przełożenia na wynik, co było widać jak na dłoni.

Stąd też zawodnicy gliwickiego Piasta postanowili „poklepać” piłkę, co szybko przyniosło efekt. Iwan zagrał prostopadłą piłkę do Maycona, Brazylijczyk wbiegł w pole karne, minął rywala i podał wzdłuż bramki. Do futbolówki dopadł Rudolf Urban i pewnym, silnym strzałem pokonał bezradnego Żukowskiego.

Następnie swoimi wysokimi umiejętnościami chciał popisać się Jakub Smektała. Pomocnik dostrzegł, że golkiper Odry jest wysunięty, więc chciał go pokonać technicznym lobem. Piłka jednak wylądowała na górnej siatce bramki.

Kolejna wspaniała akcja „Niebiesko-czerwonych”, szybka wymiana podań zakończona pewnym strzałem do siatki Maycona. Sędzia boczny podniósł jednak chorągiewkę, wskazując pozycję spaloną napastnika Piasta. To jednak potwierdziło, że Piast potrafi grać nie tylko efektownie, ale też efektywnie.

Od mocnego uderzenia rozpoczęła drugą część gry Flota. Po dynamicznej akcji gości do bezpańskiej piłki dopadł Ostalczyk, a ten doprowadził do wyrównania, zmniejszając tym samym szansę Piasta na awans.

W końcu Piastowi dostało się podwójnie. Najpierw sędzia odgwizdał pozycję spaloną Maycona, a kilka sekund później ukarał Bartosza Iwana drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką. Arbiter główny uznał, że z piłkarzami dyskutować nie będzie, bo właśnie za to ukarał "Ajwena”.

Pod koniec trochę zamieszania pod bramką Szmatuły narobił Nwaogu. Jego działania przyniosły efekt. Szary chcąc wybić piłkę, uderzył w Nigeryjczyka, a futbolówka ostatecznie zatrzepotała w siatce.
autor: Dawid Jenczmyk

Przeczytaj również