Piast - Cracovia. Trenerzy po meczu
05.06.2015
Jacek Zieliński: Mamy więc za sobą ten ostatni mecz. Cieszymy się z kolejnej wygranej i może szkoda, że ten sezon się kończy w tej sytuacji. Uznanie dla naszych zawodników za bardzo dobry występ. Tylko początek drugiej połowy oddaliśmy rywalom, reszta była w naszym wykonaniu naprawdę dobra. Teraz jedziemy na urlopy i wrócimy do pracy 22 czerwca.
Dzisiejsze spotkanie miało dla nas znaczenie ambicjonalne, chcieliśmy przedłużyć serię meczów bez porażki, istotne były też premie dla chłopaków, więc motywacji mieliśmy wiele.
Jestem bardzo zadowolony również z występu wszystkich młodych graczy Cracovii, których dzisiaj wypróbowałem, na czele z debiutującym w Ekstraklasie Stępniowskim.
Radoslav Latal: Trudno jest podsumować taki mecz. W pierwszej połowie brakowało nam sił, gdyż po poprzednim spotkaniu nie zdołaliśmy się w pełni odbudować. Decydowały o tym także braki kadrowe. Nie wychodziły nam kontry, brakowało agresji oraz dynamiki.
To był bardzo ciężki mecz dla naszego debiutanta - Patryka Dziczka, ale w przyszłości sądzę że będą jeszcze z niego ludzie.
Po zmianie stron zaczęliśmy atakować, lecz nie udało się niestety zdobyć gola, a potem Cracovia nas dobiła tymi dwoma bramkami.
Jeśli chodzi o kontrakty niektórych zawodników, np. Kostii, mogę powiedzieć jedynie, że będą toczone rozmowy na temat przedłużenia tych umów. Wilczek odchodzi i wiem, że będzie bardzo ciężko go zastąpić.
Dzisiejsze spotkanie miało dla nas znaczenie ambicjonalne, chcieliśmy przedłużyć serię meczów bez porażki, istotne były też premie dla chłopaków, więc motywacji mieliśmy wiele.
Jestem bardzo zadowolony również z występu wszystkich młodych graczy Cracovii, których dzisiaj wypróbowałem, na czele z debiutującym w Ekstraklasie Stępniowskim.
Radoslav Latal: Trudno jest podsumować taki mecz. W pierwszej połowie brakowało nam sił, gdyż po poprzednim spotkaniu nie zdołaliśmy się w pełni odbudować. Decydowały o tym także braki kadrowe. Nie wychodziły nam kontry, brakowało agresji oraz dynamiki.
To był bardzo ciężki mecz dla naszego debiutanta - Patryka Dziczka, ale w przyszłości sądzę że będą jeszcze z niego ludzie.
Po zmianie stron zaczęliśmy atakować, lecz nie udało się niestety zdobyć gola, a potem Cracovia nas dobiła tymi dwoma bramkami.
Jeśli chodzi o kontrakty niektórych zawodników, np. Kostii, mogę powiedzieć jedynie, że będą toczone rozmowy na temat przedłużenia tych umów. Wilczek odchodzi i wiem, że będzie bardzo ciężko go zastąpić.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów