Piast chce "odkurzyć" zawodników, o których na Śląsku zapomniano!
29.06.2012
Sikora przez całą rundę wiosenną grał w IV-ligowych rezerwach Podbeskidzia Bielsko-Biała. Co prawda strzelał sporo bramek, ale mimo to nie znalazł uznania w oczach trenera Roberta Kasperczyka. Został pożegnany bez żalu.
Wcześniej Sikora udowodnił, że potrafi grać w piłkę, będąc zawodnikiem Górnika Zabrze i Dyskoboli Grodzisk Wielkopolski. Po zagranicznych wojażach rok temu wrócił do Polski.
Szymon Kapias z dobrej strony pokazał się w GKS-ie Katowice, co zaowocowało transferem do Zagłębia Lubin. Jednak w "miedziowym" zespole przez ostatnie 1,5 roku rozegrał tylko dwa mecze w ekstraklasie. Na ogół występował w Młodej Ekstraklasie.
Wcześniej już informowaliśmy, że klub z Gliwic chce ściągnąć z powrotem innego zawodnika Zagłębia - Kamila Wilczka. Na tym nazwiska na liście życzeń Piasta się nie kończą. - Jest ich 104. To efekt wielomiesięcznych obserwacji - stwierdził wiceprezes klubu, Jarosław Kołodziejczyk.
Wcześniej Sikora udowodnił, że potrafi grać w piłkę, będąc zawodnikiem Górnika Zabrze i Dyskoboli Grodzisk Wielkopolski. Po zagranicznych wojażach rok temu wrócił do Polski.
Szymon Kapias z dobrej strony pokazał się w GKS-ie Katowice, co zaowocowało transferem do Zagłębia Lubin. Jednak w "miedziowym" zespole przez ostatnie 1,5 roku rozegrał tylko dwa mecze w ekstraklasie. Na ogół występował w Młodej Ekstraklasie.
Wcześniej już informowaliśmy, że klub z Gliwic chce ściągnąć z powrotem innego zawodnika Zagłębia - Kamila Wilczka. Na tym nazwiska na liście życzeń Piasta się nie kończą. - Jest ich 104. To efekt wielomiesięcznych obserwacji - stwierdził wiceprezes klubu, Jarosław Kołodziejczyk.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów