Piast będzie współpracował z Legią? "W Gliwicach jest poukładany klub..."
Jak informuje portal, wkrótce dojdzie do spotkania przedstawicieli obu klubów. Piast miałby wypożyczać zawodników i ogrywać ich na poziomie Ekstraklasy. Kim interesuje się trener Marcin Brosz? Chodzi o wyróżniających się graczy: Przemysława Mizgałę, Patryka Mikitę, Marcela Gąsiora, Mateusza Długołęckiego oraz Łukasza Bogusławskiego. Z kolei możliwe jest, że Legia miałaby prawo pierwokupu najlepszych graczy "Piastunek".
- To poukładany, bardzo dobrze zarządzany klub i nie mamy kłopotu z tym, żeby nasi piłkarze tam grali. Będą pod dobrą opieką i mają szansę na rozwój - twierdzi prezes Leśnodorski. - To samo dotyczy Dolcanu i Zagłębia Sosnowiec. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych tygodniach jeden, może dwóch czy trzech piłkarzy trafi do tych zespołów - dodaje w rozmowie z portalem slask.sport.pl. Decyzje personalne będą podejmowane po tym, jak Legia skompletuje kadrę pierwszego zespołu.
W ostatnim czasie z Warszawy do Gliwic wypożyczono obrońców Damiana Zbozienia i Wojciecha Lisowskiego oraz bramkarza Jakuba Szumskiego. Grał tylko ten pierwszy. Lisowski miał jesienią problem z sercem, wiosnę spędził głównie w Młodej Ekstraklasie. Szumski siedział na ławce rezerwowych.
- Kuba musi grać. Poprzedni sezon stracił. Musimy znaleźć takie rozwiązanie, żeby grał regularnie. W przyszłości może być numerem jeden, nie ma szans, by odszedł. Może go wypożyczymy albo sprzedamy z prawem odkupienia - mówi Leśnodorski.
Czy w przypadku współpracy w nowym sezonie nie będzie powtórki, polegającej na tym, że Legia wypożyczy utalentowaną młodzież, która w innym klubie siądzie na ławce? - Jeśli nie będzie grała, to tam nie pójdzie - ucina Leśnodorski.