Pedersen nadal pod znakiem zapytania

17.04.2009
Kibice pod Jasną Górą wciąż liczą, że w spotkaniu z Atlasem Wrocław ich zespół wystąpi z Nickim Pedersenem w składzie. Nadal jednak nie wiadomo czy tak się stanie.
- Szanse, aby Nicki pojechał w naszych barwach we Wrocławiu, wciąż istnieją, ale wiem, że zawodnik ma już przygotowany kontrakt w Rzeszowie i jeśli go podpisze, będziemy zmuszeni się pożegnać - mówi Marian Maślanka, prezes Włókniarza.

Sternik częstochowian ma spory dar do przekonywania sponsorów. Niedawno udało mu się zebrać środki na kontrakt Amerykanina Grega Hancocka, a teraz szuka dla Pedersena. - Proszę jednak nie wymagać ode mnie cudów. Jeśli się uda, Nicki będzie z nami, jeśli nie, mówi się trudno - kończy prezes.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również