Pawlusiński nie wróci do Odry, bo ta się... zaczęła osłabiać
14.06.2010
- Pan Kozielski rozmawiał ze mną na temat powrotu do Odry. Ale wtedy zapewniał, że w drużynie pozostaną Olek Kwiek, Marcin Malinowski i Janek Woś. Ponieważ Kwiek przeszedł do Górnika Zabrze, "Malina" też ma zmienić klub, mój powrót do Wodzisławia nie wchodzi w tej chwili w rachubę - tłumaczy Pawlusiński, jeden z najlepszych piłkarzy Cracovii w ostatnich latach.
W Wodzisławiu Śląskim koncentrują się zatem na wybraniu nowego trenera. Najwyżej stoją akcje Leszka Ojrzyńskiego, który pracował m.in. w Zniczu, Wiśle Płock, i Rakowie Częstochowa.
W Wodzisławiu Śląskim koncentrują się zatem na wybraniu nowego trenera. Najwyżej stoją akcje Leszka Ojrzyńskiego, który pracował m.in. w Zniczu, Wiśle Płock, i Rakowie Częstochowa.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku