Paweł Smółka: Niełatwa rola kibica

04.06.2014
Bez Pawła Smółki, najlepszego strzelca zespołu, tyski GKS musi sobie radzić w końcówce sezonu. Autor jedenastu ligowych trafień przeszedł przeszedł zabieg artroskopii kolana.
Łukasz Łabędzki/ekstraklasa.net

Paweł Smółka derbową potyczkę z GKS-em Katowice "przegapił". - Jestem po zabiegu, meczu nie mogłem obejrzeć na żywo. Śledziłem relację ze spotkania. Przygrywaliśmy 2:0, ale podnieśliśmy się, wyszliśmy na prowadzenie 3:2, mieliśmy sytuacje, po których mogliśmy prowadzić 4:2. Z ciężkiego terenu wywieźliśmy punkt, dzięki któremu zachowaliśmy pozycję nad strefą spadkową - ocenia derbowe spotkania.

W ostatniej kolejce GKS zmierzy się z Miedzią Legnica, najlepszy strzelec zespołu będzie trzymał kciuki za swoich kolegów. - Musimy dążyć w spotkaniu z Miedzią do zwycięstwa. Miedź jest pewna swego, my gramy o życie. Rywalom łatwiej będzie się grało, mogą podejść do rywalizacji na luzie - przewiduje napastnik. - Nie mogę kolegom pomóc w końcówce sezonu. Oglądanie spotkań czy śledzenie relacji w internecie kosztuje sporo nerwów. Nie jest łatwo, mecz z GieKSą dostarczył wielu emocji, wolałbym grać - dodaje.

Smółka w zeszłym tygodniu przeszedł zabieg artroskopii kolana. - Zabieg się udał, zoperowano tylko łąkotkę. Po tygodniu masaży rozpocząłem właściwą rehabilitację. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to do treningów będę mógł wrócić już na początku okresu przygotowawczego - z optymizmem w głosie zapowiada nasz rozmówca.

źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również