Paweł Sibik zapowiada: Górnik w Poznaniu większych problemów powinien uniknąć

27.11.2014
Po udanej 16. kolejce ekstraklasy kolejne wyzwania czekają na zespoły z województwa śląskiego. Program najbliższej serii gier rekomenduje wraz z próbą przewidzenia rozstrzygnięć Paweł Sibik, eks-reprezentant Polski.
Łukasz Laskowski/Press Focus
W Łęcznej dobrą ostatnio serię podtrzymać zechce zespół chorzowskiego Ruchu. – Patrząc na tabelę jest to starcie zespołów, które punktów bardzo potrzebują. Ruch jest w gorszej sytuacji od beniaminka, ale coś w tej drużynie drgnęło i kibicuję, by udało się potwierdzić zwyżkę formy w Łęcznej. Zanosi się na mecz zacięty, mecz walki o punkty bez żadnych kalkulacji. Ruch ma moim zdaniem zespół lepszy i bardziej doświadczony. Sądzę, że wywiezie trzy punkty – uważa były piłkarz m.in. chorzowskiego Ruchu.

W piątkowy wieczór Piast Gliwice podejmie przy Okrzei krakowską Wisłę. – Gliwiczanie są na dobrej fali i grają niezłą piłkę. Ostatnio Piast mierzył się z Lechem, a Wisła to rywal na podobnym poziomie. Jakby nie patrzeć na problemy finansowe Wisły, to skład krakowianie mają od Piasta lepszy. Wynik może być różny. Obie drużyny mają szansę, by wygrać. Liczę, że mecz będzie obfitował w bramki. I moim zdaniem nie dojdzie do remisu. Jedna z drużyn słabość przeciwnika wykorzysta – zaznacza Paweł Sibik.

Podczas swojej piłkarskiej przygody eks-reprezentant Polski bronił także krótko barw bielskiego Podbeskidzia. „Górali” czeka teraz konfrontacja z Lechią. – Sercem i duchem jestem za Podbeskidziem. Z terenu „Górali” nie jest łatwo wywieźć punkty. Wiem, że Lechia punktów potrzebuje, ale w najlepszej formie ten zespół nie znajduje się. Z Jagiellonią gdańszczanie powinni przegrać. Jurkowi Brzęczkowi ciężko będzie zespół poukładać w dwa tygodnie. W Podbeskidziu natomiast jest atmosfera, zawodnicy doskonale wiedzą, co mają robić na boisku. Mój typ to wygrana gospodarzy – optymistycznie zapowiada nasz rozmówca.

W Wielkopolsce zaprezentuje się z kolei Górnik Zabrze. I zdaniem Sibika ma szansę, by cieszyć się nawet z pełnej puli. – Górnik jest drużyną odpowiednio poukładaną. Stabilnie prezentuje się „w tyłach”. Mam tu na myśli bramkarza Steinborsa oraz zgranych obrońców. Dużo potrafi Zachara, który w Krakowie swoje możliwości ponownie zademonstrował. Goście wielkich problemów mieć w Poznaniu nie powinni. W Lechu po zmianie trenera też nie jest najlepiej i ciągle coś nie funkcjonuje. Bardziej skłaniałbym się więc ku wygranej zabrzan – podkreśla.


Program 17. kolejki:

Górnik Łęczna – Ruch Chorzów, 28 listopada (18:00)

Piast Gliwice – Wisła Kraków, 28 listopada (20:30)

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Lechia Gdańsk, 29 listopada (15:30)

Jagiellonia Białystok – Zawisza Bydgoszcz, 29 listopada (15:30)

Korona Kielce – GKS Bełchatów, 29 listopada (18:00)

Lech Poznań – Górnik Zabrze, 30 listopada (20:30)

Śląsk Wrocław – Pogoń Szczecin, 30 listopada (18:00)

Legia Warszawa – Cracovia Kraków, 1 grudnia (18:00)

źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również