Paweł Janas: Zazdroszczę Zagłębiu Sosnowiec kibiców
06.04.2014
- Mecz miał dwa oblicza, do przerwy jeszcze jakoś kontrolowaliśmy grę, mieliśmy jeszcze jedną okazję. W drugiej połowie wycofaliśmy się i Zagłębie miało sporo sytuacji. Dobrze, że skończyło się takim wynikiem1. Mogę powiedzieć, że z wyniku jestem zadowolony, a z gry może mniej... oczywiście mojego zespołu - ocenił trener Bytovii, Paweł Janas, których pochwalił sosnowieckich kibiców. -Zazdroszczę Zagłębiu, gdyż u nas brakuje takiego dopingu - przyznał.
- Były dwa momenty takie ciekawe, mecz mógł być zamknięty w sytuacji 2-0 dla Bytovii. Zapewne nic nie bylibyśmy wstanie zrobić w drugiej połowie. Ponownie potwierdziliśmy, że próbujemy grać w piłkę i w kilku momentach wyglądało to przyzwoicie. Wydaje mi się, że z każdym meczem robimy postępy, wyglądamy lepiej, pewniej i co najważniejsze ciekawiej. Wszystko dlatego, że chcemy grać w piłkę - powiedział trener Zagłębia, Mirosław Smyła.
- Były dwa momenty takie ciekawe, mecz mógł być zamknięty w sytuacji 2-0 dla Bytovii. Zapewne nic nie bylibyśmy wstanie zrobić w drugiej połowie. Ponownie potwierdziliśmy, że próbujemy grać w piłkę i w kilku momentach wyglądało to przyzwoicie. Wydaje mi się, że z każdym meczem robimy postępy, wyglądamy lepiej, pewniej i co najważniejsze ciekawiej. Wszystko dlatego, że chcemy grać w piłkę - powiedział trener Zagłębia, Mirosław Smyła.
Polecane
II liga