Paweł Herman: Trenują nawet pięciolatki

21.10.2015
Od mniej więcej dekady rośnie w naszym kraju popularność specyficznej odmiany rugby rodem z USA, znanej szerzej oczywiście pod nazwą futbolu amerykańskiego. Także na Śląsku są drużyny z powodzeniem rywalizujące właśnie w ramach tej dyscypliny sportu.
gliwicelions.eu
Jednym z takich zespołów jest „Gliwice Lions”, będący aktualnie najstarszym w naszym regionie. Mówi Paweł Herman, menadżer, a zarazem zawodnik „Lwów”, z którym porozmawialiśmy przy okazji akcji „Przyspiesz”, propagującej sportowy tryb życia wśród dzieci:

„Lions” istnieją od 2007 roku i cały czas się rozwijają. Tak jak rozwija się w Polsce nasza dyscyplina. Aktualnie walczymy, i to ze sporym powodzeniem, o awans do PLFA 1, czyli na drugi poziom rozgrywkowy w kraju. Swoje mecze rozgrywamy na piłkarskim stadionie w dzielnicy Gliwic – Wilczym Gardle. Rodzaj boiska nie stanowi dla nas w tym przypadku żadnego problemu, gdyż wymiarowo obiekty futbolowe oraz te stricte piłkarskie są bardzo do siebie podobne.

Cieszymy się, że na co dzień możemy współpracować z takim klubem jak Piast. Szczególnie w ramach akcji „Przyspiesz”, która ma skłonić najmłodsze dzieci do tego by uprawiały sport. Mam nadzieję, że dzisiejsza lekcja WF-u w Szkole Podstawowej nr 1 wpłynie pozytywnie na ich fascynację kulturą fizyczną. Być może, któryś z uczestników zechce nawet zostać futbolowym „Lwem”?

Bądź, co bądź wiek nie stanowi w tym przypadku większej przeszkody, trenujemy bowiem nawet pięciolatki. Oczywiście wówczas jest to bezkontaktowa odmiana futbolu amerykańskiego, tzw. flagowa – kończy w ten sposób swoją wypowiedź menadżer „Gliwice Lions”.
źródło: SportSlaski.pl
autor: Miłosz Karski

Przeczytaj również