Pajączkowski o rozstaniu z Zagłębiem: Zdziwiony i rozczarowany
03.02.2011
Dlaczego więc Pajączkowski postanowił przenieść się do niższej ligi? - Nie ukrywam, że głównie zadecydowała bliska odległość z Krapkowic do Opola, a także profesjonalne podejście do całej sprawy prezesa Oderki Mariusza Gnoińskiego oraz trenera Dariusza Kaniuki - wyjaśnia były piłkarz Polonii Bytom czy Ruchu Radzionków.
Zaskoczeniem, dla niego samego także, była niedawna decyzja władz sosnowieckiego klubu. Mimo regularnych występów, został wystawiony na listę transferową. - Byłem zdziwiony i rozczarowany. Mocno związałem się z tym klubem, byłem jego podstawowym zawodnikiem, a mój kontrakt wygasał w czerwcu tego roku. Liczyłem więc, że wypełnię go do końca - przyznaje w rozmowie z nto.pl.
Zaskoczeniem, dla niego samego także, była niedawna decyzja władz sosnowieckiego klubu. Mimo regularnych występów, został wystawiony na listę transferową. - Byłem zdziwiony i rozczarowany. Mocno związałem się z tym klubem, byłem jego podstawowym zawodnikiem, a mój kontrakt wygasał w czerwcu tego roku. Liczyłem więc, że wypełnię go do końca - przyznaje w rozmowie z nto.pl.
Polecane
II liga