Owczarek wciąż rozmawia

22.02.2009
Przedłużają się negocjacje w sprawie transferu Tomasza Owczarka, obrońcy Polonii Bytom, do jednego z klubów zaplecza ekstraklasy.
Jeszcze tydzień temu wydawało się, że skonfliktowany z władzami Polonii obrońca trafi na rundę wiosenną do GKS-u Katowice. Doszło do rozmów pomiędzy obydwoma klubami, a i sam Owczarek wyrażał chęć przeprowadzki na Bukową. Dzisiaj szanse jego transferu do katowickiej drużyny są już jednak tylko iluzoryczne. - Dowiaduję się o tym od dziennikarzy, bo z Bytomia nie mam żadnych informacji - mówi sam zainteresowany. Na wiosnę w Katowicach zagra zapewne defensor bytomian, ale będzie nim Mateusz Kamiński, gracz zdecydowanie tańszy w utrzymaniu.

W tej sytuacji jedyną nadzieją dla popularnego "Owcy" jest angaż w jednym z klubów zaplecza ekstraklasy. Ów temat pojawił się już jakiś czas temu, ale negocjacje wciąż trwają. - Jesteśmy w kontakcie, choć na razie nie ustaliliśmy jeszcze niczego wiążącego. Ta sytuacja nie jest mi na rękę, bo inauguracja wiosny zbliża się wielkimi krokami. Liczę, że w przeciągu kilku najbliższych dni będę już wiedział, na czym stoję - mówi Owczarek, który w Bytomiu nie może być nawet pewien miejsca w zespole Młodej Ekstraklasy.

28-latek zapewnia, że klubem, z którym pertraktuje, nie jest Korona Kielce, jego były pracodawca. - Nie wchodzę dwa razy do tej samej rzeki. Wyjątek zrobiłem tylko kiedyś dla GKS-u - dodaje z uśmiechem.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również