Outsiderzy zagrają w Bytomiu. "Nikt nam nie zarzuci, że "puszczamy" punkty"

21.04.2013
Polonia Bytom chcąc zachować matematyczne szanse na utrzymanie w I lidze musi w niedzielne popołudnie sięgnąć po całą pulę w meczu z outsiderem z Brzeska. Okocimski cel ma podobny...
Choć matematyka nie odbiera jeszcze Polonii Bytom szans na utrzymanie w I lidze, to trzeba przyznać, że fakt ten graniczyłby z cudem. Niebiesko-czerwoni mają dziś siedemnaście punktów straty do bezpiecznej lokaty w tabeli i na dobrą metę musieliby wygrać wszystkie mecze do końca sezonu, licząc na stałe potknięcia rywali.

Przed szansą na przełamanie drużyna Jacka Trzeciaka stanie w niedzielne popołudnie przy Olimpijskiej. W Bytomiu zagości bowiem Okocimski Brzesko, inny z outsiderów, który w tym roku nie wygrał jeszcze meczu na pierwszoligowym froncie. Ma on jednak dwa ligowe starcia do rozegrania od bytomian więcej, co nie przeszkadza mu w ogólnym rozrachunku wyprzedzać przedostatniej Polonii o siedem punktów.

Co ciekawe jesienią w Brzesku grał Robert Trznadel. Prawy obrońca zimą postanowił jednak wrócić na Śląsk i podpisał kontrakt w Bytomiu. - Nie czułem się źle w Okocimskim. Chciałem jednak wrócić bliżej domu i stąd podjąłem taką decyzję - argumentuje defensor drużyny z Olimpijskiej.

W niedzielnym starciu 23-latek jednak nie zagra z powodu pauzy kartkowej. - Szkoda, że wypadłem akurat na to spotkanie. Będę się na trybunach podwójnie denerwował, ale wierzę w chłopaków. Nie patrzymy na tabelę i nie liczymy punktów, jakich nam potrzeba do utrzymania. Wychodzimy na boisko, by pokazać charakter i nawet jeśli zdarza się tak, że przychodzi nam mecz przegrać, to nigdy nie można nam zarzucić tego, że "puszczamy" punkty bez walki - przekonuje były gracz m.in. Górnika Zabrze.

Innym z zawodników znanych ze śląskich boisk, który w niedzielnym starciu zapewne wystąpi jest Mateusz Niechciał. Lewy obrońca w naszym regionie reprezentował barwy GKS-u Katowice i Podbeskidzia Bielsko-Biała. W kadrze Piwoszy znajdują się też Damian Byrtek, również mający na koncie występy w bielskim klubie i Bartosz Flis, wychowanek Ruchu Chorzów.

- Przed meczem z Polonią trener uczula nas, że to nie będzie łatwe spotkanie i najgorszym co moglibyśmy zrobić, to dopisać punkty w ciemno. Czeka nas ciężki bój, bo bytomianie nie oddadzą nam punktów za darmo. Nie skupiamy się jednak na sytuacji rywala. Dla nas najważniejsze jest to, by w Bytomiu sięgnąć po pierwszy w tym sezonie komplet punktów i dobić peletonu goniącego Sandecję - wskazuje Niechciał.

Polonia Bytom - Okocimski Brzesko
Niedziela, 21.04.2013 godz. 14:00
Sędzia: Łukasz Szczech (Białystok).
autor: Marcin Ziach

Przeczytaj również