Otwock - Jastrzębie 1-1. Mały kroczek do utrzymania w I lidze
09.06.2009
Golem dla gospodarzy zapachniało już na samym początku meczu. Wówczas to świetne uderzenie z rzutu wolnego Kuźmuńczuka na rzut rożny zdołał sparować Kafka. Niedługo potem golkiper jastrzębian już unosił ręce w geście triumfu, ale celu chybił Cichy. Tymczasem po okresie słabszej gry i walki w środku pola bramkę zdobyli gospodarze. Błąd obrony GKS-u wykorzystał Kuźmińczuk i strzałem sprzed pola karnego wyprowadził Start na prowadzenie.
Trefienie do szatni piłkarzy Wyrobka jednak nie podłamała. Ci po zmianie stron ruszyli do ataków. Bliski szczęścia był Kukulski, kapitalną okazję zmarnował Wiśniewski. Do wyrównania zdołał dopiero doprowadzić Żbikowski. Kapitan gości wepchnął piłkę do siatki po sporym zamieszaniu, jakie powstało w "szesnastce" miejscowych.
Zawodnicy z Jastrzębia w samej końcówce stanęli jeszcze przed wielką szansą na wygranie zawodów, ale ponownie w sytuacji sam na sam z Bułką pomylił się "Wiśnia". Remis bardziej satysfakcjonuje GKS, ale pozostaje wynikiem - kolokwialnie mówiąc - mocno niebezpiecznym.[b]
[/b]
Trefienie do szatni piłkarzy Wyrobka jednak nie podłamała. Ci po zmianie stron ruszyli do ataków. Bliski szczęścia był Kukulski, kapitalną okazję zmarnował Wiśniewski. Do wyrównania zdołał dopiero doprowadzić Żbikowski. Kapitan gości wepchnął piłkę do siatki po sporym zamieszaniu, jakie powstało w "szesnastce" miejscowych.
Zawodnicy z Jastrzębia w samej końcówce stanęli jeszcze przed wielką szansą na wygranie zawodów, ale ponownie w sytuacji sam na sam z Bułką pomylił się "Wiśnia". Remis bardziej satysfakcjonuje GKS, ale pozostaje wynikiem - kolokwialnie mówiąc - mocno niebezpiecznym.[b]
[/b]
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku