Oto drużyna, którą można złożyć za darmo!
04.06.2009
Naszą zespół opieramy wyłącznie na piłkarzach, którym z końcem czerwca wygasają kontrakty. I tak poważny zgryz mamy już przy obsadzie bramki. Słowak czy Czech? Zapominamy o golu straconym z połowy boiska (autorstwa Tomasza Hajty, dawno temu) i zamiast na Michala Vaclavika stawiamy na Michala Peskovicia, któremu w ramach kontraktu wykupujemy w grudniu miesięczną wycieczkę do Portugalii. Tak, aby brata odwiedził i z poślizgiem odrzucił oferty.
Jarosław Kaszowski odchodzi z Piasta? Niemożliwe nie istnieje, jako pierwsi ściągamy wychowanka Piasta Gliwice, a ten pod pachę bierze... wyższego o dwie głowy Pawła Gamlę. Poza Śląsk nie chce wybierać się Irek Adamski. Doskonale się składa. A propos, ze Śląskiem rozmawia podobno Sławomir Szary. Czemu właśnie nasz zespół nie ma się tak nazywać? Doświadczoną obronę kompletujemy za sprawą Marisa Smirnovsa. Górnik rzadko korzystał z Łotysza i spadł. U nas będzie w podstawie, więc może się uda...
Kibice Ruchu zlinczują nas, ale zabieramy im Wojtka Grzyba. Zresztą co mają powiedzieć w Bytomiu. Polonia będzie wyglądała jak bez przednich zębów, jeśli "wyrwiemy" za jednym zamachem Bażika, Sokolenkę i przede wszystkim Trzeciaka, który jednym "depnięciem" wciąż zostawia daleko w tyle obrońców, którzy ledwo co zdali (lub oblali) maturę.
Lubimy Marka Motykę, dlatego będziemy korzystali z "szarańczy", ale niekoniecznie z ustawienia 4-4-2. Wybieramy to wprowadzane na śląskim podwórku przez Duszana Radolskiego, a ostatnio stosowane namiętnie przez Jurija Szatałowa, czyli 4-4-1-1, albo jak kto woli 4-5-1.
Na szpicy Remigiusz Jezierski. Tak żeby było śmiesznie po każdej strzelonej bramki, bo tylko Piotr Rocki może z nim konkurować w tematyce "cieszynek". Kiedyś był goryl powieszony na poprzeczce, a ostatnio siłacz. Zapewniamy, że nuda oglądając ten zespół nie grozi.
[b]Nasz zespół:[/b] Pesković - Kaszowski, Smirnovs, Adamski, Szary - Grzyb, Gamla, Bażik, Sokolenko - Trzeciak - Jezierski.
Jarosław Kaszowski odchodzi z Piasta? Niemożliwe nie istnieje, jako pierwsi ściągamy wychowanka Piasta Gliwice, a ten pod pachę bierze... wyższego o dwie głowy Pawła Gamlę. Poza Śląsk nie chce wybierać się Irek Adamski. Doskonale się składa. A propos, ze Śląskiem rozmawia podobno Sławomir Szary. Czemu właśnie nasz zespół nie ma się tak nazywać? Doświadczoną obronę kompletujemy za sprawą Marisa Smirnovsa. Górnik rzadko korzystał z Łotysza i spadł. U nas będzie w podstawie, więc może się uda...
Kibice Ruchu zlinczują nas, ale zabieramy im Wojtka Grzyba. Zresztą co mają powiedzieć w Bytomiu. Polonia będzie wyglądała jak bez przednich zębów, jeśli "wyrwiemy" za jednym zamachem Bażika, Sokolenkę i przede wszystkim Trzeciaka, który jednym "depnięciem" wciąż zostawia daleko w tyle obrońców, którzy ledwo co zdali (lub oblali) maturę.
Lubimy Marka Motykę, dlatego będziemy korzystali z "szarańczy", ale niekoniecznie z ustawienia 4-4-2. Wybieramy to wprowadzane na śląskim podwórku przez Duszana Radolskiego, a ostatnio stosowane namiętnie przez Jurija Szatałowa, czyli 4-4-1-1, albo jak kto woli 4-5-1.
Na szpicy Remigiusz Jezierski. Tak żeby było śmiesznie po każdej strzelonej bramki, bo tylko Piotr Rocki może z nim konkurować w tematyce "cieszynek". Kiedyś był goryl powieszony na poprzeczce, a ostatnio siłacz. Zapewniamy, że nuda oglądając ten zespół nie grozi.
[b]Nasz zespół:[/b] Pesković - Kaszowski, Smirnovs, Adamski, Szary - Grzyb, Gamla, Bażik, Sokolenko - Trzeciak - Jezierski.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów