Oświadczyny przyjęte, czyli walentynki w Chorzowie!

14.02.2012
Jeden z kibiców Ruchu Chorzów poprosił dziś na oczach około dwóch tysięcy osób o rękę swoją partnerkę. Czy wyjdziesz za mnie - zapytał. - Tak - odpowiedziała, co publika przyjęła dużymi brawami.
A wszystko odbywało się w ramach prezentacji zespołu Ruchu Chorzów. Nim zaprezentowali się piłkarze, organizatorzy zadbali o wiele innych atrakcji. Najpierw w amerykańskim stylu wyławiano na trybunach pary, które otrzymywały drobne upominki. Warunek był jeden - pocałunek.

Momentem najbardziej zaskakującym był ten, kiedy prowadzący imprezę wywołali kobietę i jej partnera, a ten wyszedł na parkiet z bukietem kwiatów i pierścionkiem zaręczynowym.

- Na kolana! Na kolana! - skandowała kilkaset osób, które przewidziały dalszy bieg wydarzeń. Partnerka przyjęła oświadczyny, co hala chorzowskiego MORiS-u przyjęła w euforyczny sposób.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również