Ostatni slalom Polonii. Bytomianie grają o puchar i 1,2 miliona złotych

14.05.2010
Polonia Bytom może jutro równie dobrze skończyć sezon na miejscu szóstym, jak i na dwunastym. To różnica w postaci 1,2 mln zł! Poza tym drużyna z Olimpijskiej może odebrać nagrodę Fair Play.
- Wszystko wskazuje na to, że to Polonia odbierze w niedzielę Puchar Fair Play ufundowany przez sponsora rozgrywek, czyli Warkę - oznajmił na łamach Dziennika Zachodniego Adrian Skubis, rzecznik Ekstraklasy S.A. Jedynie kataklizm mógłby klubowi z Bytomia odebrać tę nagrodę. - Cieszy nas, że jesteśmy liderem klasyfikacji Fair Play, ale martwi trochę, że przed sezonem UEFA zmieniła zasady nagradzania przepustkami do Ligi Europejskiej. Dotąd tę nagrodę otrzymywały: wyróżniony zespół z państwa, które we wszystkich rozgrywkach grało najbardziej Fair Play, a także dwa wylosowane spośród 10 pozostałych krajów. Mielibyśmy 20 procent szans - mówił nam niedawno Marek Pieniążek, dyrektor ds. marketingu Polonii.

Losowanie zmieniono na przyznanie przepustek trzem krajom grającym najczyściej.
Niestety, klub z Bytomia szans na udział w Lidze Europejskiej już nie ma, bo nasza liga w europejskim rankingu Fair Play spadła i straciła szanse na dodatkowe wyróżnienie. Polonia nie sposobi się zatem do europejskich pucharów, ani nie liczy na gratyfikacje pieniężne z tym związane. Może za to jeszcze podnieść niemałą kwotę z murawy. Kto zatem myśli, że jutrzejszy mecz z Polonią Warszawa jest "o pietruszkę", ten się myli!

Ekstraklasa S.A. wypłaci ze środków Canal+ premie za miejsca zajęte na koniec sezonu.
Za zajęcie szóstej lokaty należeć się będzie 2,2 mln złotych. Za każdą niższą o kolejne 200 tysięcy zł mniej. I tak za dwunastą klub otrzymałby już tylko milion złotych, a więc o 1,2 mln zł mniej! - Nasz regulamin jest tak skonstruowany, że drużyna dostanie również procent z tej premii za zajęte miejsce. Piłkarze wiedzą zatem o co grają - podkreśla prezes Polonii, Damian Bartyla.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również