Orest Lenczyk szykuje najlepszy skład. A Ruch będzie osłabiony...
12.08.2011
Śląsk Wrocław jest w podobnej sytuacji, jak Ruch Chorzów rok temu. Drużyna z Oporowskiej łączy grę w ekstraklasie z eliminacjami do fazy grupowej Ligi Europejskiej. Wspierana jest przez... Tauron.
"Niebieskim" krótki okres przygotowań i napięty terminarz dał się w poprzednim sezonie we znaki. Wrocławianie na razie radzą sobie z tym wyzwaniem. - Śląsk zbudował bardzo mocną drużynę. Ma silny środek pola, groźnych napastników: Diaza i Voskampa, który został kupiony za duże pieniądze. Sporo kosztował też Cetnarski. To wszystko powoduje, że Śląsk ma szeroką kadrę i jest w stanie zagrać na bardzo wysokim poziomie - uważa trener Waldemar Fornalik.
Piłkarzy Ruchu chwali Orest Lenczyk. - To drużyna, która - na miesiąc przed końcem poprzedniego sezonu - miała takie same szanse na europejskie puchary, jak my. W tym sezonie wystartowali dobrze - uważa szkoleniowiec Śląska. - By wywieźć z Chorzowa korzystny wynik, trzeba sporo się napracować - dodaje fachowiec, który jest przy Cichej postacią doskonale znaną. Pracował w Ruchu trzykrotnie. W latach 80-tych na ligowe boiska wprowadzał młodziutkiego Waldemara Fornalika.

- Szanowałem go jako zawodnika. Współpracował ze mną bardzo owocnie, również pod opieką doktora Jerzego Wielkoszyńskiego - opowiada Lenczyk. Mówi się, że Fornalik kontynuuje jego myśl. - Jest samodzielnym trenerem - zaznacza nestor wśród polskich szkoleniowców. - Bardzo wiele zawdzięczam Orestowi Lenczykowi - nie kryje Fornalik.
Co ciekawe, media jeszcze kilka miesięcy temu spekulowały, że trener Ruchu miałby zastąpić Oresta Lenczyka we Wrocławia. Fornalik temu zaprzeczył, a Lenczyk wkrótce potem przedłużył kontrakt ze Śląskiem.
Dzisiaj obaj panowie znów się ze sobą zmierzą. W maju lepszy okazał się Lenczyk. Dodajmy, że Ruch po raz ostatni ze Śląskiem wygrał pięć lat temu.
Ruch Chorzów - Śląsk Wrocław
piątek, 18:00
Przypuszczalny skład
Perdijić - Lewczuk, Stawarczyk, Grodzicki, Szyndrowski - Grzyb, Malinowski, Straka, Smektała - Abbott, Piech.
"Niebieskim" krótki okres przygotowań i napięty terminarz dał się w poprzednim sezonie we znaki. Wrocławianie na razie radzą sobie z tym wyzwaniem. - Śląsk zbudował bardzo mocną drużynę. Ma silny środek pola, groźnych napastników: Diaza i Voskampa, który został kupiony za duże pieniądze. Sporo kosztował też Cetnarski. To wszystko powoduje, że Śląsk ma szeroką kadrę i jest w stanie zagrać na bardzo wysokim poziomie - uważa trener Waldemar Fornalik.
Piłkarzy Ruchu chwali Orest Lenczyk. - To drużyna, która - na miesiąc przed końcem poprzedniego sezonu - miała takie same szanse na europejskie puchary, jak my. W tym sezonie wystartowali dobrze - uważa szkoleniowiec Śląska. - By wywieźć z Chorzowa korzystny wynik, trzeba sporo się napracować - dodaje fachowiec, który jest przy Cichej postacią doskonale znaną. Pracował w Ruchu trzykrotnie. W latach 80-tych na ligowe boiska wprowadzał młodziutkiego Waldemara Fornalika.
- Szanowałem go jako zawodnika. Współpracował ze mną bardzo owocnie, również pod opieką doktora Jerzego Wielkoszyńskiego - opowiada Lenczyk. Mówi się, że Fornalik kontynuuje jego myśl. - Jest samodzielnym trenerem - zaznacza nestor wśród polskich szkoleniowców. - Bardzo wiele zawdzięczam Orestowi Lenczykowi - nie kryje Fornalik.
Co ciekawe, media jeszcze kilka miesięcy temu spekulowały, że trener Ruchu miałby zastąpić Oresta Lenczyka we Wrocławia. Fornalik temu zaprzeczył, a Lenczyk wkrótce potem przedłużył kontrakt ze Śląskiem.
Dzisiaj obaj panowie znów się ze sobą zmierzą. W maju lepszy okazał się Lenczyk. Dodajmy, że Ruch po raz ostatni ze Śląskiem wygrał pięć lat temu.
Ruch Chorzów - Śląsk Wrocław
piątek, 18:00
Przypuszczalny skład
Perdijić - Lewczuk, Stawarczyk, Grodzicki, Szyndrowski - Grzyb, Malinowski, Straka, Smektała - Abbott, Piech.
Polecane
Ekstraklasa