Orest Lenczyk: Polonia nie leży na katafalku. Nie jest nawet w szpitalu
07.05.2011
Łukasz Gikiewicz, Przemysław Kaźmierczak, Jarosław Fojut - ci zawodnicy Śląska dzisiaj na pewno nie zagrają. Pod znakiem zapytania stoją występy Dariusza Sztylki i Sebastiana Mili.
- Drużyna mi się zmienia i nie wiem, czy kolejnych zawodników stać na rozegranie otwartego meczu. Ja nie znoszę ładnie przegrywać. Chcę po prostu nie przegrywać. I samemu nie popsuć tego, co już zrobiliśmy - mówi Orest Lenczyk.
Szkoleniowiec Śląska z kurtuazją wypowiada się na temat dzisiejszego rywala. - Polonia ma zawodników umiejących grać w piłkę. Tam jest zaciąg czesko-słowacji, a ci zawodnicy troszkę w piłkę grają. Mam na myśli technikę, drybling i podanie. Nie ukrywam, że mam ból głowy - grać tak jak z Polonią Warszawa i Wisłą, czy tak jak z Górnikiem Zabrze - oznajmia.
Drużyna z Bytomia wie, że osłabienia kadrowe Śląska należy wykorzystać, bo punkty są jej obecnie potrzebne jak powietrze. - Skazuje się Polonię na spadek, a ona już nieraz udowodniła, że wcale nie leży na katafalku. Pewnie w szpitalu jeszcze nawet nie jest. Nie przyjedzie i nie uklęknie, mówiąc: "proszę bardzo, Śląsku, wygraj z nami" - obrazowo opisuje Lenczyk.
- Drużyna mi się zmienia i nie wiem, czy kolejnych zawodników stać na rozegranie otwartego meczu. Ja nie znoszę ładnie przegrywać. Chcę po prostu nie przegrywać. I samemu nie popsuć tego, co już zrobiliśmy - mówi Orest Lenczyk.
Szkoleniowiec Śląska z kurtuazją wypowiada się na temat dzisiejszego rywala. - Polonia ma zawodników umiejących grać w piłkę. Tam jest zaciąg czesko-słowacji, a ci zawodnicy troszkę w piłkę grają. Mam na myśli technikę, drybling i podanie. Nie ukrywam, że mam ból głowy - grać tak jak z Polonią Warszawa i Wisłą, czy tak jak z Górnikiem Zabrze - oznajmia.
Drużyna z Bytomia wie, że osłabienia kadrowe Śląska należy wykorzystać, bo punkty są jej obecnie potrzebne jak powietrze. - Skazuje się Polonię na spadek, a ona już nieraz udowodniła, że wcale nie leży na katafalku. Pewnie w szpitalu jeszcze nawet nie jest. Nie przyjedzie i nie uklęknie, mówiąc: "proszę bardzo, Śląsku, wygraj z nami" - obrazowo opisuje Lenczyk.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów