Oława - Raków 1-3. Kolejny dobry mecz częstochowian
10.11.2012
Wydarzenie
Bardzo ważne było, że zawodnikom Rakowa udało się wyrównać jeszcze przed przerwą. W 43. minucie fatalny błąd popełnił bramkarz gospodarzy, który odbił piłkę przed siebie. Pierwszy dopadł do niej Rafał Czerwiński, który zdobył bramkę "do szatni".
Warto odnotować
- Oława prowadziła od 41. minuty. Paweł Łodyga wykorzystał dekoncentrację w szeregach obronnych częstochowian i trafił do siatki z najbliższej odległości.
- Dwa kolejne gole zdobył w drugiej połowie Artur Pląskowski, który został "ojcem zwycięstwa".
- Raków na kolejkę przed końcem rundy jesiennej zajmuje czwarte miejsce, z zaledwie trzema punktami straty do miejsc premiowanych awansem.
Bardzo ważne było, że zawodnikom Rakowa udało się wyrównać jeszcze przed przerwą. W 43. minucie fatalny błąd popełnił bramkarz gospodarzy, który odbił piłkę przed siebie. Pierwszy dopadł do niej Rafał Czerwiński, który zdobył bramkę "do szatni".
Warto odnotować
- Oława prowadziła od 41. minuty. Paweł Łodyga wykorzystał dekoncentrację w szeregach obronnych częstochowian i trafił do siatki z najbliższej odległości.
- Dwa kolejne gole zdobył w drugiej połowie Artur Pląskowski, który został "ojcem zwycięstwa".
- Raków na kolejkę przed końcem rundy jesiennej zajmuje czwarte miejsce, z zaledwie trzema punktami straty do miejsc premiowanych awansem.
Polecane
II liga