Okradziono dom Andrzeja Niedzielana

05.01.2010
- Nic nie wskazuje na to, bym 11 stycznia miał się nie pojawić na pierwszym treningu Ruchu - deklaruje Andrzej Niedzielan, dla którego przełom roku nie był szczęśliwy.
Ostatniego dnia 2009 roku podkrakowski dom Niedzielana stał się celem ataku złodziei. - To prawda, choć nie chciałbym robić z tego wydarzenia. W moich rodzinnych Żarach było kilkanaście włamań na przełomie roku, a to przecież niewielka miejscowość. Złodzieje nie mają urlopów - mówi napastnik Ruchu.

Złodzieje z rabunku na jego dom nie mogli być jednak w pełni zadowoleni. Co zginęło? - Szukali pieniędzy, ale takich rzeczy nie trzyma się w tym miejscu. Dom był przewrócony do góry nogami. Z wartościowych przedmiotów zabrali biżuterię i laptopy - opowiada.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również