Odrze "zgasło światło"

16.02.2009
- Dziesięć minut przed końcem treningu dwóch piłkarzy zderzyło się głowami i na chwilę "zgasło im światło". Uznałem, że to znak i nie dokończyłem zajęć - informuje szkoleniowiec, Piotr Rzepka.
Jakieś fatum prześladuje drużynę Odry Opole. Problemów finansowych nie widać końca. - Na boisku też nie ma spokoju. Ostatnio dziesięć minut przed końcem zajęć Michał Filipowicz i Adam Steczek zderzyli się głowami i na chwilę "zgasło im światło". Uznałem, że to znak i nie dokończyłem treningu - informuje szkoleniowiec, Piotr Rzepka. 

Obaj nieszczęśnicy mieli czas na dojście do siebie, bowiem niedziela była dniem wolnym. W poniedziałek o 11:00 kolejne planowe zajęcia. Frekwencja pozostaje wielką niewiadomą.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również