Odra z rezerwowym bramkarzem nie jedzie na wycieczkę
08.03.2009
W Legii nie może wystąpić kontuzjowany Jan Mucha... - Jeśli wystąpię, to będzie dla mnie szczególny mecz, bo przeciwko klubowi, w którym występowałem. Tak się złożyło, że i w Odrze bronić będzie teoretycznie rezerwowy - zauważa Skaba, wskazując na Bensza. Trener Ryszard Wieczorek nie będzie mógł przecież skorzystać z Adama Stachowiaka, który w meczu z ŁKS-em zobaczył czerwoną kartkę.
- Naprawdę ciekawie zapowiada się ten pojedynek z Wojtkiem, który wypromował się przecież w Wodzisławiu. Będzie pomiędzy nami fajna rywalizacja. To dodaje temu spotkaniu dodatkowego smaczku - uśmiecha się Bensz.
Były zawodnik Zagłębia Sosnowiec jest bardzo zmobilizowany. - Można powiedzieć, że dla mnie będzie to prawdziwy debiut w pierwszym składzie. Zagramy na bardzo trudnym terenie. Mam wejść do bramki i robić swoje - podkreśla Adam Bensz.
Zdecydowanym faworytem niedzielnego meczu są warszawiacy, ale piłkarze z Wodzisławia Śląskiego już nie raz udowodnili, że potrafią grać na Łazienkowskiej. - Porównując nasz skład do Legii od razu widać, kto na papierze jest lepszy. Wszystko jednak zweryfikuje boisko. Nie jedziemy jednak do stolicy na wycieczkę, tylko chcemy zmazać plamę z pojedynku z ŁKS-em - zaznacza Bensz.
Który z golkiperów będzie po meczu bardziej zadowolony? - Chciałbym, abyśmy obaj dobrze wypadli, ale niech spotkanie zakończy się zwycięstwem Legii, bo te punkty są nam bardzo potrzebne - kończy Skaba.
[b]
Legia Warszawa - Odra Wodzisław[/b]
niedziela; 17:00
sędziuje Paweł Gil (Lublin)
Przypuszczalne składy:
[b]Legia[/b]: Skaba - Rzeźniczak, Astiz, Kumbev, Komorowski - Radović, Iwański, Jarzębowski, Roger, Rybus - Paluchowski.
[b]Odra[/b]: Bensz - Kłos, Kowalczyk, Dymkowski, Szary - Woś, Malinowski, Gierczak, Małkowski - Matulevicius, Korzym.
- Naprawdę ciekawie zapowiada się ten pojedynek z Wojtkiem, który wypromował się przecież w Wodzisławiu. Będzie pomiędzy nami fajna rywalizacja. To dodaje temu spotkaniu dodatkowego smaczku - uśmiecha się Bensz.
Były zawodnik Zagłębia Sosnowiec jest bardzo zmobilizowany. - Można powiedzieć, że dla mnie będzie to prawdziwy debiut w pierwszym składzie. Zagramy na bardzo trudnym terenie. Mam wejść do bramki i robić swoje - podkreśla Adam Bensz.
Zdecydowanym faworytem niedzielnego meczu są warszawiacy, ale piłkarze z Wodzisławia Śląskiego już nie raz udowodnili, że potrafią grać na Łazienkowskiej. - Porównując nasz skład do Legii od razu widać, kto na papierze jest lepszy. Wszystko jednak zweryfikuje boisko. Nie jedziemy jednak do stolicy na wycieczkę, tylko chcemy zmazać plamę z pojedynku z ŁKS-em - zaznacza Bensz.
Który z golkiperów będzie po meczu bardziej zadowolony? - Chciałbym, abyśmy obaj dobrze wypadli, ale niech spotkanie zakończy się zwycięstwem Legii, bo te punkty są nam bardzo potrzebne - kończy Skaba.
[b]
Legia Warszawa - Odra Wodzisław[/b]
niedziela; 17:00
sędziuje Paweł Gil (Lublin)
Przypuszczalne składy:
[b]Legia[/b]: Skaba - Rzeźniczak, Astiz, Kumbev, Komorowski - Radović, Iwański, Jarzębowski, Roger, Rybus - Paluchowski.
[b]Odra[/b]: Bensz - Kłos, Kowalczyk, Dymkowski, Szary - Woś, Malinowski, Gierczak, Małkowski - Matulevicius, Korzym.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów