Odra się rozkręca

06.04.2009
Podopieczni Ryszarda Wieczorka prezentują w ostatnich meczach skuteczną grę. - Nie przegraliśmy już od pięciu spotkań, co nas bardzo cieszy - mówi skrzydłowy wodzisławian, Maciej Małkowski.
Dwa zwycięstwa i podział punktów w lidze oraz dwa remisy w Pucharze Ekstraklasy. To dorobek Odry Wodzisław w ostatnich pięciu pojedynkach. - Jesteśmy z naszej postawy w tych meczach bardzo zadowoleni. Teraz nie możemy zwalniać tempa, trzeba pójść za ciosem - uważa Maciej Małkowski, skrzydłowy Odry.

Sobotnia wygrana nad Lechią przyszła drużynie z Wodzisławia z ogromnym trudem. - Myśleliśmy, że gdańszczanie zagrają z przodu dwójką napastników. Tymczasem, tuż przed meczem dostaliśmy informację, że rywale będą mieć trzech piłkarzy w środku pola. Mieliśmy z tym duże problemy i trudno konstruowało nam się akcje w ataku. Była to dla nas ciężka przeprawa, ale najważniejsze, że zwycięska - cieszy się pomocnik Odry.

To było trzecie spotkanie ligowe, w którym podopieczni Ryszarda Wieczorka nie stracili gola. Wcześniej bezbramkowo zremisowali ze Śląskiem Wrocław oraz wygrali 1-0 z Ruchem w Chorzowie. - Czyste konto z tyłu jest dla nas najważniejsze. To ułatwia nam grę w ofensywie, gdzie zawsze coś wpadnie - uważa Małkowski.

Po dobrych rezultatach, na Bogumińskiej nie ma jednak hurraoptymizmu. - Te ostatnie mecze, to dla nas tylko mały oddech - uważa doświadczony pomocnik, Marcin Malinowski. - Spokoju nie będziemy mieć pewnie do końca sezonu. Walczyć o utrzymanie musimy do ostatniej kolejki - dodaje Małkowski.
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również