Odra przegrała, ale Grzegorzewski i tak zagrał bardzo dobrze

03.04.2010
Bez trzech podstawowych piłkarzy Odra gładko przegrała w Bełchatowie. - Malinowski i Cantoro to podstawowi zawodnicy, decydujący w tej chwili o obliczu tego zespołu - mówi Dariusz Dudek.
- W Bełchatowie mieliśmy tego doskonały przykład. Po prostu było za mało czasu i ich zmiennicy nie byli jeszcze przygotowani, by przejąć ich rolę. Niemniej Kuba Grzegorzewski sprawdził się w nowej roli, zagrał bardzo dobrze - uważa drugi szkoleniowiec Odry.

Dudek wraz z Marcinem Broszą myślą już wyłącznie o następnym spotkaniu. - Ruch jest na fali i na pewno jest faworytem. Liga jest niezwykle wyrównana, nie tylko na górze, ale także na dole. Jeden wygrany mecz może wywindować zespół o kilka pozycji w górę - dodaje.
źródło: SportSlaski.pl / Dziennik Zachodni

Przeczytaj również